UC5TzvG96aw0MAIYHPZN4NEg
uchwały2

Pytania radnych z XX sesji Rady Miasta

Pytania zadane w porządku obrad XX sesji Rady Miasta Zielona Góra kadencji 2015-2018.

Pytania radnych – XX sesja Rady Miasta Zielona Góra – 25 sierpnia 2015 r.

Radny p. Kazimierz Łatwiński:

  1. Czy działki w okolicy ulic Orkana i Karłowicza, określone w projekcie planu, który przed chwilą oglądaliśmy, jako MN4, MN5 i MN7, mają już właścicieli prywatnych, czy też będzie ogłoszony przetarg na ich sprzedaż?
  2. Czy w związku z wyczerpaniem po lipcowych wichurach, można zwiększyć środki dla ZGKiM na pielęgnację drzew?
  3. Rynek kolejowy podał informację, że wznowione połączenie kolejowe Wrocław – Berlin będzie przebiegało przez Bór Dolnośląski i Forst, a nie, zgodnie z uzgodnieniami, przez Zieloną Górę. Czy można zweryfikować te informacje i podjąć niezwłocznie interwencję? Zgodnie z planem transportowym państwa, połączenie z Wrocławia do Berlina powinno przebiegać przez Zieloną Górę.
  4. W związku z budową peronu 1A na stacji Zielona Góra, proszę o wyznaczenie nowego przejścia dla pieszych przez ulicę Dworcową i o wybudowanie 40 metrów chodnika. Chodnik dochodziłby do peronu pomiędzy budynkami przy ul. Dworcowej 14 i Dworcowej 30C. Proszę nie udzielać odpowiedzi, że nie jest to teren miejski, więc się nie da zrealizować zadania. Grunt można przejąć.
  5. Na jakim etapie jest sprawa przedłużenia tunelu w stronę Aldemed-u i Parku Przemysłowego „Zastal”?
  6. Chcę się odnieść do sytuacji, jaka miała miejsce podczas Śmigłowcowych Mistrzostw Świata i międzynarodowych zawodów jeździeckich w Drzonkowie. Gdy w Zielonej Górze przebywało wiele osób przyjezdnych, na ławce pod ratuszem w południe spał jeden „dżentelmen” lub „dama”, a pod pomnikiem na ławce spał kolejny „dżentelmen”, przy czym nie byli to strudzeni turyści, tylko osoby od dłuższego czasu powszechnie znane z takiego postępowania. Chcę zapytać, czy nie ma lepszego miejsca, żeby ci państwo odpoczywali niż główna ulica Miasta? Jaka jest procedura, w jaki sposób to się załatwia? Czy jesteśmy bezradni? A może oceniamy to, jako fajny folklor? Jakie jest stanowisko magistratu w tej sprawie?

Radny p. Grzegorz Hryniewicz:

  1. Mieszkańcy dzielnicy Łężyca zwrócili się z prośbą o wydzielenie miejsca na plac zabaw przy nowo wybudowanej przepompowni w Zielonej Górze – ul. Łężyca – Liliowa. Przez ostatnich 5 lat w okolicę sprowadziło się wiele młodych małżeństw z dziećmi, które nie mają gdzie się bawić. Mieszkańcy zobowiązali się do urządzenia placu we własnym zakresie – chodzi jedynie o wyznaczenie przeznaczenie na ten cel miejsca i ogrodzenie go.
  2. Mieszkańcy ul. Suwalskiej 2 i 4 proszą o rozwiązanie problemu miejsc parkingowych przy budynkach KTBS-u, których jest sporo, lecz zajmują je notorycznie mieszkańcy budynków PKM – Zachód i Ekombud – Fadom, mimo informacji, że parking przeznaczony jest wyłącznie dla mieszkańców KTBS. Proszę o interwencję w tej sprawie.
  3. Problem gołębi. Mieszkańcy uważają, że wokół pomnika Bachusa i przed ratuszem gołębie stanowią problem – brudzą, uniemożliwiają przejście – jest to wynik ich dokarmiania. Brak również wodopojów dla gołębi. Proponuję rozwiązanie – wzorem innych miast europejskich – zamontowanie tablic informujących o zakazie dokarmiania (zdjęcie tablicy w Londynie).

 

Radny p. Jacek Budziński:

  1. Z pierwszą sprawą zwrócił się do Pan Bartosz Łusiak i dotyczy ona uhonorowania osiągnięć jego zmarłego w 2013 roku ojca, red. Antoniego Łusiaka, poprzez nadanie skwerowi przy stacji krwiodawstwa przy zbiegu ulic Krótkiej i Podgórnej Jego imienia. List jest skierowany do radnych, ale proszę prezydenta Janusza Kubickiego o zajęcie się tą sprawą, gdyż w ten sposób można to zrobić najszybciej. Pan Bartosz Łusiak będzie obecny na uroczystej sesji planowanej na
    8 września i do tego dnia można by już tę kwestię załatwić. Poniżej przedstawiam jego pismo w tej sprawie i zdjęcia skweru

„Westervoort, lipiec 2015

           Szanowni Radni

         Zwracam się do Państwa z uprzejmą prośbą o wykonanie jeszcze jednego wysiłku i postawienie przysłowiowej kropki nad ‘’i’’ w procesie uhonorowania osiągnięć mojego w 2013 roku zmarłego ojca, red. Antoniego Łusiaka, poprzez nadanie skwerowi przy stacji krwiodawstwa przy zbiegu ulic Krótkiej i Podgórnej Jego imienia. W ub. roku uszanowali Państwo kilkudziesięcioletni wkład redaktora Łusiaka w rozwój bezpiecznej, zdrowej i nowoczesnej Zielonej Góry, przyznając Ojcu pośmiertnie szlachetny tytuł Honorowego Obywatela. Tuz przed upływem minionej kadencji Rady Miasta miałem jeszcze okazje listownie podziękować Państwu za pamięć i ten wspaniały gest. W Zielonej Górze panuje jednakże również od lat inna chlubna i ze względów społecznych nad wyraz wartościowa tradycja honorowania osób zasłużonych dla lokalnej społeczności, poprzez nadanie ich imion miejscom publicznym. W ten sposób oprócz odnotowania w księgach pamiątkowych miasta, w kronikach, oprócz krótkotrwałego zainteresowania lokalnych mediów, trafiają oni także na dobre do pamięci zbiorowej zielonogórzan. Co jeszcze ważniejsze, docierają do świadomości także tych najmłodszych mieszkańców naszego miasta, dla których inaczej pozostaliby kompletnie nieznani, anonimowi. Byłbym niezwykle uszczęśliwiony gdyby zechcieli Państwo jeszcze jeden taki trwały ślad w mieście ustanowić. Z red. Lechem Tylutkim ze Stowarzyszenia Dziennikarzy RP, autorem pierwszego wniosku o przyznanie tytułu ojcu, rozprawialiśmy często o skwerze nieopodal Stacji Krwiodawstwa, przy zbiegu ulic Podgórnej i Krótkiej. To właśnie tam bowiem zaczynała się jego codzienna wędrówka przez miasto, jego stała trasa, którą ojciec przez wiele lat pokonywał w drodze do i z pracy, a później, już na emeryturze, często z gazetą w ręku, przesiadywał tam na alejkowych ławkach. W służbie miastu wydreptał na tym odcinku niejedną parę butów. Być może jest szansa na to, by postawić tam taką trwałą ławeczkę z jego podobizną? Miejscowy artysta rzeźbiarz, twórca słynnych Bachusików,
p. Robert Tomak zadeklarował wstępnie chęć podjęcia się takiego zadania. Decyzje pozostawiam w Państwa gestii. Będę zaszczycony każdą formą upamiętnienia. Łączę wyrazy szacunku, Bartosz Łusiak”

  1. W związku z odpowiedzią na pytanie Pana Zbyszko Stojanowskiego-Hana, dotyczące budowy pomnika Patrona Miasta w Zielonej Górze, uzyskałem na poprzedniej sesji Rady Miasta następującą odpowiedź: Projekt uchwały w sprawie budowy pomnika planuje się skierować do Rady Miasta w roku 2016. Pan Stojanowski-Han poprosił mnie w związku z tym o przedstawienie poniższych uwag. „Proszę, aby w pracach nad przyszłorocznym budżetem miasta zostały uwzględnione środki na pomnik patrona Zielonej Góry. Nie wiem, ile powinno się na ten cel zarezerwować pieniędzy. Chcielibyśmy jednak, jako Komitet ds. powstania pomnika patrona Zielonej Góry, aby pomnik był okazały, nie mniejszy niż pomnik Bachusa. Oczywiście też podświetlony. Mógłby być jakiś element wodny. Np. postawiony na wysokim postumencie, mógłby stać w wodnej niecce.”
  2. Na zadane przez mnie na poprzednich sesjach w imieniu mieszkańców pytania o wykaz etatów wraz z obsadą w MOSiR oraz o skład komisji przetargowej dotyczącej budowy hali tenisowej nie otrzymałem satysfakcjonujących ich odpowiedzi, a jedynie zaproszenie do MOSiR. W związku z tym, na ręce Pani Sekretarz na prośbę w/w mieszkańców składam wniosek o udostępnienie dokumentów w trybie dostępu do informacji publicznej.
  3. Na dwóch poprzednich sesjach Rady Miasta poprosiłem o wykaz ofert terenów obejmujący lata 2010-2015, a dotyczący propozycji prawa pierwokupu tych terenów przez Miasto. Z których z nich Miasto skorzystało, z jakich nie skorzystało oraz dlaczego? Miałem otrzymać odpowiedź w późniejszym terminie, maksymalnie do 10 czerwca, a później do 31 sierpnia, dlatego przypominam się z tą sprawą.
  4. Proszę Prezydenta Janusza Kubickiego o pisemne ustosunkowanie się do pytań i uwag, które mieszkaniec przesłał do mnie, mediów, prokuratury, NIK, CBA i UZP, a dotyczących wg niego nieprawidłowości przy przetargu, budowie i organizacji Centrum Nauki Keplera-Planetarium Wenus. Są one sformułowane w piśmie, które dołączam do moich pytań. (Załącznik)
  5. Mieszkańcy Jędrzychowa proszą o korektę świateł na skrzyżowaniu ulic Strzelecka i Sienkiewicza. Chodzi o wydłużenie czasu palenia się zielonego światła dla samochodów wyjeżdżających z ul. Strzeleckiej. Tworzy się tam, w związku z remontem i wprowadzeniem ruchu jednokierunkowego na ul. Kożuchowskiej, już w tej chwili kolejka, a gdy zacznie się rok szkolny to samochody rodziców odwożących dzieci do przedszkoli i szkół zablokują ul. Strzelecką, pomimo wyznaczonego objazdu. Można też w związku z tym rozważyć odwrócenie ruchu jednokierunkowego, tak, aby ruch ten był wprowadzony na ul. Kożuchowskiej, ale od strony Jędrzychowa.
  6. Przedstawiam uwagi mieszkanki ulicy Ruczajowej i proszę o pisemne ustosunkowanie się do nich. „Mieszkam przy ulicy Ruczajowej. Między moim blokiem a nową szkołą został mały lasek. Idealny, by zachować go na spacery dla mieszkańców i dzieci z tej nowej szkoły. Miałyby okazję zobaczyć żywe rośliny, zwierzęta – wiewiórki, dzięcioły (można je tam spotkać), a nawet zebrać maliny czy jeżyny. Kilka lat temu Rada Miasta podjęła uchwałę o „oszczędnej” wycince tego lasku. Niestety w ramach tej wycinki – wycięto pas zieleni, gdyż poszerzano Trasę Północną, dalszą część wycięto pod szkołę, a potem podobno Lasy Państwowe zrobiły przecinkę, wycinając sporo starych drzew. Obecnie robione są pomiary, bo KTBS ma budować blok. To ja już nie wiem, jak jest wykonywana ta uchwała RM? Może ją zmieniono, albo nikt się do niej nie stosuje? I czy naprawdę nie szkoda tego skrawka lasu? Czy nie warto zostawić go mieszkańcom? To osiedle z dużą ilością małych dzieci i uczniów, dla których to jest fajne miejsce na przerwę szkolną, spacer, naukę dbania o naturę.”
  7. Mieszkaniec byłej gminy poniósł opłaty za zajęcie pasa drogowego. Zgodnie z kontraktem, opłaty miały być wyrównywane do niższej, czyli jeśli w gminie były wyższe, a w starej Zielonej Górze niższe, to miało to być zrównane do niższej opłaty, a mimo tych obietnic, mieszkaniec nadal w gminie musi uiszczać opłaty za zajęcie pasa drogowego wg wyższej stawki. Proszę o zajęcie się tą sprawą.

Radna p. Bożena Ronowicz:

  1. Już dzisiejsza sesja wykazała ułomność funkcjonowania Rady, zabrakło pilota do wskazywania na planie zagospodarowania przestrzennego niektórych nieruchomości. Natomiast ja chciałabym zwrócić uwagę, że mieszkańcy nie mają możliwości dowiedzenia się, kiedy i w jakim celu, z jakimi problemami, spotykają się komisje Rady Miasta. Miałam ostatnio taką sytuacje, że powiadomiłam o jednej komisji, termin został zmieniony i mieszkańcy nie dotarli. Okazuje się, że na stronie internetowej naszego miasta nie ma żadnych informacji poza składem komisji. Dlatego proszę w ramach administracji, którą się tak szczycimy, o uzupełnienie tych informacji i podawanie ich na bieżąco możliwie najtańszą drogą, jaką jest strona internetowa Miasta Zielona Góra. Problem ten był już poruszany bodajże pół roku temu przez jednego z radnych. I nic się nie zmieniło.
  2. Po raz kolejny powracam do problemu podlewania roślin. Prosiłam, aby przy nowo projektowanych pasach drogowych i rondach albo przy remontowanych rondach znalazły się ujęcia wody do podlewania nasadzonych tam roślin. Wydajemy sporo pieniędzy na nasadzenia roślin, które nie są później pielęgnowane, bo przy upałach podlewanie beczkowozem jest niewystarczające. Na rondzie wyjazdowym na Poznań przy Trasie Północnej zostały posadzone drzewa, które teraz są suche. Hortensje posadzone na rondzie przy ul. Chrobrego więdły – non stop wisiały ich liście. Na pewno tańsze będzie podlewanie z zainstalowanej sieci, niż ogłaszanie przetargu i wożenie wody beczkowozem. Proszę o pamięć w zamówieniach publicznych, inwestycjach, aby te rozwiązania się znalazły.
  3. Podjęliśmy uchwałę o prowadzeniu muzeów w byłej gminie Zielona Góra, podlegających gminie Zielona Góra lub Urzędowi Marszałkowskiemu. Czy do dnia dzisiejszego zostały również przejęte aktem notarialnym nieruchomości?

Radna p. Eleonora Szymkowiak:

  1. Mieszkańcy pytają, czy można bardziej zadbać o porządek na placu zabaw przy teatrze? Lokalizacja w centrum miasta i przeznaczenie dla dzieci wymagają, żeby było tam czysto.
  2. Dlaczego potrójna fontanna przy Szkole Muzycznej jest sprzątana tylko raz w miesiącu, a duża fontanna, o czym pisała już Gazeta lubuska, jest nieczynna?
  3. Małe kosze na śmieci na deptaku nie spełniają swojej funkcji bo zbyt szybko są zapełniane, przez co zaśmiecany jest deptak. Bardzo proszę częściej je opróżniać, choć wątpię czy to pomoże, bo kosze są za małe. Byłoby też potrzebne, aby, jak to było w przeszłości, ktoś zbierał papiery i śmieci na deptaku.
  4. Mieszkańcy zgłaszają nieporządek na odcinku teatr – kościół pw. Najświętszego Zbawiciela.
  5. Co dzieje się z drewnem z wycinki drzew w Zielonej Górze, komu jest sprzedawane? Jakiego rzędu kwoty Miasto uzyskało z jego sprzedaży?
  6. Zgłaszali się mieszkańcy z terenów, o które powiększono Zieloną Górę i pytają, dlaczego u nich teraz jest większy nieporządek? Ich zdaniem wcześniej częściej koszono trawy i nie zauważają poprawy.
  7. Dlaczego w soboty i niedziele nie jest czynny punkt sprzedaży pamiątek na deptaku, choć właśnie wtedy jest wzmożony napływ wycieczek i ruch turystów, pragnących nabyć pamiątki z Zielonej Góry?
  8. Drzewa na Placu Słowiańskim zostały okolone grubym sznurem i drutem. Mimo, że zgłaszano to Urzędowi Miasta, nikt nie zareagował. Trzeba te drzewa, które urosły, uwolnić.
  9. Wprawdzie nie ma Pana Pawła Urbańskiego, którego zawsze będę chwalić, nawet pod nieobecność, ale zapytam, czy można byłoby wylać asfalt na zapleczu Sfinksa? Tam jest naprawdę nieduży chodniczek – ok. 10 – 15 metrów i dziury takie, że można sobie połamać nogi. Kiedyś mówiono, że jest to tylko częściowo teren Miasta, ale jak się okazuje, Miasto tam zbiera opłaty za parkowanie samochodów i dlatego uważam, że należałoby tę sprawę załatwić.

Radny p. Marcin Pabierowski:

  1. Zgłaszam brak znaków poziomych, wyznaczających miejsca parkingowe na dużym parkingu, znajdującym się między ul. Kraljewską a sklepem Biedronka. Skutkuje to nieefektywnym parkowaniem, w konsekwencji brakiem miejsc parkingowych i niemożnością egzekwowania właściwego parkowania przez Straż Miejską. Mieszkańcy proszą, aby te pasy wymalować.
  2. Na wspomnianym parkingu znajdują się wraki i zajmują miejsca parkingowe – mieszkańcy proszą, aby je usunąć.
  3. Zakaz wjazdu blokujący możliwość zaparkowania samochodu na niewielkim parkingu między budynkami nr 23-50 a 10-20 na ul. Krajewskiej. Mimo zakazu, auta i tak są parkowane, ze względu na zbyt małą liczbę miejsc parkingowych. Mieszkańcy proponują wymalowanie kopert dla pojazdów uprzywilejowanych i wtedy będzie można egzekwować przez Straż Miejską – parkowanie w miejscach niedozwolonych.
  4. Czy rozważano kiedyś wykonanie ciągów pieszych pomiędzy stacją paliw Statoil a wejściem na stadion żużlowy? Jest tam lasek, stanowiący, ze względu na panujące tam ciemności i zwisające konary, duże utrudnienie dla dzieci i innych osób przechodzących wieczorem. Jeśli dotąd o tym nie myślano, to czy można wykonanie ciągów pieszych w tym miejscu rozważyć?

 

Radny p. Marek Budniak:

  1. Mieszkanka Jędrzychowa zgłosiła bardzo zły stan ul. Budowlanej. Jakie są szanse wykonania nawierzchni tej ulicy w roku budżetowym 2016? W związku z rozbudową tej części Zielonej Góry, wzrasta zapotrzebowanie na zwiększenie środków budżetowych na naprawę istniejących na Jędrzychowie dróg i budowę nowych.
  2. Kontynuacja interpelacji dot. odbywającej się na wiosnę przycinki „lasu liliowego” – nie uzyskałem odpowiedzi, czy jakiekolwiek konsekwencje zostały wyciągnięte w stosunku do firmy, która tak niefachowo przeprowadziła przycinkę na terenie „lasu liliowego”.
  3. Jako radny wybrany głosami mieszkańców Jędrzychowa i Nowego Miasta, zgłaszam gotowość uczestniczenia w posiedzeniach Rady Dzielnicy. Kilkakrotnie zwracałem się do Przewodniczącego Rady Dzielnicy w tej sprawie, prosiłem o poinformowanie, kiedy odbywają się posiedzenia, a do dziś nie otrzymałem ani jednej informacji w tej sprawie. Kto i w jakim trybie może tę sytuację zmienić? Proszę, abym mógł uczestniczyć w posiedzeniach rady Dzielnicy, abym mógł się lepiej zapoznawać z problemami Nowego Miasta.

 

Radny p. Andrzej Brachmański:

  1. Rozpoczynają się intensywne prace związane z budową drugiej nitki trasy S3, a znaczna część tej trasy przebiega przez teren miasta, wiec uważam, że w jakiś sposób powinniśmy być odpowiedzialni za to, co się dzieje. Ponieważ należy się spodziewać, że znaczna cześć ruchu osobowego, zwłaszcza lokalnego, w sytuacji utrudnień na trójce, przeniesie się na starą trasę przez Cigacice, a most w Cigacicach jest, jak to na spotkaniu Komisji Gospodarki określił jeden z naukowców politechnicznej części uniwersytetu, „w bardzo złym stanie technicznym”, można się różnych rzeczy spodziewać. W związku z tym, pytanie do władz Miasta. Czy w Mieście ktoś opracowuje plan na wypadek poważnej awarii technicznej na moście w Cigacicach? Zdaję sobie sprawę, że dziś najlepszym rozwiązaniem byłoby wybudowanie nowego mostu albo generalny remont starego, na co zapewne nas dzisiaj nie stać, i w sytuacji, kiedy są roboty na trójce, byłoby to nieuzasadnione, ale zgodnie z dobrym zwyczajem, należałoby mieć plan awaryjny, na wypadek, gdyby się okazało, że stary most w Cigacicach trzeba zamknąć na dłużej niż kilka godzin.
Share Button

Przeczytaj też:

linie

Interpelacja radnego Marka Budniaka

W imieniu jednego z mieszkańców Zielonej Góry radny Marek Budniak wystosował do prezydenta miasta serię ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *