UC5TzvG96aw0MAIYHPZN4NEg
pytaniaRM

Pytania i interpelacje z XXVIII sesji RM

Pytania i interpelacje radnych zadane w dniu 02.02.2016 podczas XXVIII sesji Rady Miasta kadencji 2015 – 2018.

Wersja wideo z zapisu punktu sesji Rady Miasta:

Pytania i interpelacje w wersji pisemnej:

Pytania radnych – XXVIII sesja – 2 lutego 2016 r.

Radny p. Jacek Budziński:

  1. Poniżej przedstawiam treść otrzymanego od mieszkańca maila, dotyczącego wg niego naukowych nieprawidłowości występujących w Centrum Nauki Keplera i w Centrum Przyrodniczym, z prośbą o ustosunkowanie się do nich. Szanowny Panie Radny. Zwracam się do Pana z prośbą o przedstawienie informacji podczas zebrania Rady Miasta Zielonej Góry odnośnie dwóch naukowych inwestycji, które w ostatnich miesiącach zostały powołane do życia w naszym mieście. Mam tutaj na myśli Centrum Nauki Keplera oraz Centrum Przyrodnicze. Z wykształcenia jestem inżynierem, więc wiele zagadnień ze świata nauki jest mi bliskich. Dodatkowo chciałbym nadmienić, żee studia skończyłem z dobrym wynikiem, tym bardziej chciałbym Panu zwrócić uwagę na kilka aspektów, które po wizycie w tych placówkach rzuciły mi się w oczy. Zacznę może od Centrum Nauki Keplera. Przyznam, że już dawno nie przeżyłem takiego szoku w żadnym miejscu poświęconym nauce, a kilkanaście już zwiedziłem w Polsce i za granicą. Pierwsza rzecz, która rzuciła mi się od razu w oczy, to swoiste wagi, które stoją w lobby w/w Centrum Nauki Keplera. Zgodnie z widniejącą na nich informacją, mają wyjaśnić zwiedzjącym ile wynosiłby ich ciężar na różnych ciałach niebieskich w naszym Układzie Słonecznym… No i tutaj pojawia się pierwszy problem. Z wiedzy, którą posiadam waga służy nie do określania ciężaru, a masy ciała. Kolejna kwestia związana jest z samym nazewnictwem używanym w przypadku tych wag. W języku fizyki, co przekazano mi jeszcze w szkole, ciężar jest siłą i wyrażany jest w niutonach, masa – cecha ciała, wyrażana jest w kilogramach. Informacja na tych ekspozycjach sugeruje, że poznam swój ciężar np. na planecie Wenus, a na ekranie wyświetlana jest liczba, ale z jednostką kilogram… W związku z tym pytanie, które się nasuwa samo, choć dość kolokwialne, brzmi – o co chodzi? Po wtóre, jeśli w zamyśle mieliśmy ujrzeć nasze masy, to problem leży w tym, że masa ciała wynosząca 1kg będzie dokładnie taka sama w każdym miejscu, na każdym z ciał niebieskich… W związku z tym jak mogę mieć masę 72 kg na Ziemi, a 12 kg na Księżycu? Kolejna sprawa, to, choć muszę przyznać nie czytałem dokładnie wszystkich informacji na każdym z ekranów, to na jednym zaciekawiła mnie wyjątkowo jedna rzecz. Otóż Uran jest dość specyficzną planetą w naszym Układzie Słonecznym, ponieważ się toczy, a nie wiruje wokół własnej osi w płaszczyźnie analogicznej do innych planet.Symulacja, którą mogłem zobaczyć na ekranie dla tej planety sugerowała, że obraca się on dookoła własnej osi podobnie jak każda inna planeta. A to nie jest prawda. Kolejnym problemem w moim odczuciu i to dość poważnym jest ‚Jaskinia światła’.Dlaczego nazwy doświadczeń są od strony wejścia w języku angielskim? Przecież jesteśmy w Polsce, więc chyba powinny być po polsku i to my Polacy powinniśmy wiedzieć na dzień dobry do jakiego doświadczenia podchodzimy. Ponadto próbowałem wykonać każde z doświadczeń, które są tam dostępne i wyszły mi w pełni, zgodnie z założeniami dosłownie 2 – zwierciadło oraz młynek Crooksa. Cokolwiem bym nie próbował zrobić, żadne doświadczenie nie wychodziło tak, jak było opisane. Albo ja jestem tak nieudolny, albo coś jest na rzeczy. Miałem widzieć specyficzne obrazy z pomoca siatki dyfrakcyjnej, czy szczeliny – brak sensownego rezultatu, do tego obraz teoretycznie poddany polaryzacji także nie wygląda tak, jak ten opisany. Pojawia się w tym miejscu pytanie o co chodzi? Przecież miało to być miejsce, do którego zwykły laik mógłby przyjść i dowiedzieć się czegoś nowego o otaczającym go świecie, a co widzi? Buble. Czy nie ma kogoś, kto mógłby przeanalizować te doświadczenia, czy wszystko z nimi jest w porządku i nie wypaczają podstawowcyh założeń i praw przyrody? Czy naprawdę nikt nie dostrzega pewnym elementarnych nieścisłości? W Centrum Nauki Keplera tych nieścisłości jest cała masa. Znacznie lepiej prezentuje się tutaj Centrum Przyrodnicze, choć i w nim pojawiają się pewne wątpliwości. Choćby symulacja powstawania, czy też rozprzestrzeniania się chmur na półkuli północnej na Ziemi. Słyszałem o efekcie Coriolisa jeszcze na geografii, ale cokolwiek nie próbowałem zrobić, w życiu nie otrzymywałem tego, czego wymagała ode mnie informacja opisująca doświadczenie. Ruch powstałych ‚chmur’ był absolutnie chaotyczny i nie oddawał tego jak wygląda rzeczywistość. Gdy chciałem z kolei posprawdzać oporność różnych substancji, czujnik ciągle wył. Nie wiem czy o to chodziło, ale coś mi podpowiada, że nie koniecznie. Do tego niektóre opisy doświadczeń w Centrum Przyrodniczym wydają się zbyt trudne do zrozumienia dla przeciętnego Kowalskiego, w związku z tym czy nie warto było przed ich upublicznieniem spytać jednej czy drugiej osoby, nie obcującej na co dzień z nauką, czy rozumie to co czyta? Większość ze zwiedzających to rodzice z dziećmi. Jeśli rodzic nie zrozumie o czym właściwie jest dane doświadczenia, to jak ma wyjaśnić swojemu dziecku na co patrzy? Zwykle kończy się to tak, że dzieciak biega, wciskając guziki i rzucając piłkami bez chwili refleksji. Czy o to tam chodzi? W związku z tym zwracam się do Pana z prośbą o przedstawienie tych kwestii na Radzie Miasta i dokonanie odpowiednich korekt przez osoby odpowiedzialne za te dwa obiekty. Wydaje mi się, że otworzenie nowych wizytówek Zielonej Góry powinno przebiegnąć nie tylko z pompą, ale także w duchu faktycznej nauki. Bo to co ja widziałem, w wielu przypadkach nie stoi nawet w pobliżu niej.

 

  1. Panie Prezydencie. We wrześniu 2015 roku otrzymałem od Pana informację o zabezpieczeniu środków na funkcjonowanie w Zielonej Górze koronera, a w październiku, że za kilka dni Wydział Przedsiębiorczosci podpisze umowę. Później, że środki otrzymał ZZUM i on będzie prowadził sprawę, a informacja o wyborze koronera będzie upubliczniona. Mamy koniec stycznia, koronera nie ma, pieniędzy nie widzę (czyżby to była defakto ukryta dotacja dla ZZUM ?), a ludzie zostali z problemem. Skoro UM nie zauważa problemu dotyczącego mieszkańców niech zostanie upubliczniony nr telefonu do Prezydenta, tak aby mieszkańcy sami mogli przez 24 godziny na dobę zgłaszać mu problemy ze stwierdzeniem zgonu. Czy nie można podstawowych spraw załatwić tak by mieszkańcom żyło się w Zielonej Górze lepiej, a nie za pośrednictwem mediów, opisywać dramatyczne sytuacje że stwierdzeniem zgonu bliskiej osoby?
  2. Poniżej stanowisko mieszkańców, dotyczące odpowiedzi jaką otrzymali na poprzedniej sesji Rady Miasta. Proszę się ustosunkować do tych wątpliwości: „My mieszkańcy ul. Wazów 20- 22 oraz ul. Zyty 2-14 nie zgadzamy się   z odpowiedzią i argumentami tam zawartymi w sprawie naszego osiedla. 1. Osoba odpowiadająca na naszą petycję w sprawie postawienia znaku drogowego B – 35 pomyliła nasze ulice z osiedlem Wazów -ul. Staszica , Dolna, Zakręt ( kłania się zapoznanie z topografią miasta – a tak na marginesie to wystarczy wyjść za budynek Urzędu Miejskiego i już są nasze bloki Wazów 20-22 oraz Zyty 2-14). Dołączamy zdjęcia tych miejsc, w których prosimy o postawienie tego znaku. Zdjęcie pierwsze przedstawia ul. Zyty w stronę szpitala. Zdjęcie drugie przedstawia pierwszy wjazd na nasze osiedle ze znakiem, który chcemy zmienić. Zdjęcie trzecie przedstawia drugi wjazd na nasze osiedle ze znakiem, który także chcemy zmienić. Zdjęcie czwarte przedstawia znak, który w chwili obecnej nie pozwala nam egzekwować prawa o ruchu drogowym. 2. Osoby które nas odwiedzają robią to sporadycznie i w godzinach popołudniowych i w weekendy i to nie oni są naszym problemem, tylko osoby, które sobie zrobiły z naszego osiedla bezpłatny parking. Istnieje możliwość aby stali mieszkańcy mogli sobie nabyć tzw. kartę mieszkańca strefy. 3. W dniu 20.01 2016 my mieszkańcy odbyliśmy rozmowę z Policją (Wydział Ruchu Drogowego) która jednoznacznie poinformowała nas aby egzekwować przepisy ruchu drogowego w w\w sprawie tj. blokowanie miejsc parkingowych lub wyjazdu z własnych garaży jest niezbędny znak zakazu B-35 z zaznaczeniem na tabliczce nie dotyczy mieszkańców Wazów 20-22 I Zyty 2-14 oraz służb komunalnych lub powstanie strefy płatnego parkowania z wyłączeniem stałych zameldowanych mieszkańców. Mamy nadzieję , że nasze postulaty zostaną pozytywnie rozpatrzone. Z poważaniem Mieszkańcy ul. Wazów 20- 22 oraz ul. Zyty 2-14”.
  3. Zaniepokojeni działkowcy z ROD przy os. Pomorskim pytają się Pana Prezydenta, którędy za chwilę będą mogli dojechać do swoich działek? W ramach budowy łącznika osiedla z S3 rusza budowa wiaduktu na torami kolejowymi i po zimie działkowcom zostanie odcięta droga dojazdu na działki za sklepem Intermarche. Jednocześnie trwają prace przy budowie drugiej części istniejącego wiaduktu drogi S3 nad torami i w związku z tym z tej strony działkowcy również nie dojadą. Nawet gdyby ta droga była przejezdna, to oznaczałoby konieczność dojeżdżania aż z ul. S. Wyspiańskiego. Jaką propozycję ma dla działkowców miasta? Gdzie i kiedy zostanie wybudowana nowa droga dojazdowa do działek, tym bardziej, że za góra 2 miesiące rusza sezon prac na działkach? Poniżej mail od zaniepokojonych działkowców. „Szanowny Panie Radny. Przypominam o zapytaniu na sesji RM w dniu 02.02.2016 r. o planowanym zamknięciu dojazdu do sektorów B i C ogródków działkowych PZD ROD 22 Lipca przy Szosie Kisielińskiej, od strony budowanego łącznika: rondo przy piekarni Mikulewicz – węzeł Północny trasy S3. Zamknięcie tego dojazdu pozbawi całkowicie dojazdu do tych sektorów ROD pojazdów służb Pogotowia Ratunkowego, Straży Pożarnej, Policji, nie wspominając o Służbach Komunalnych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania Ogrodu, co stanowi stworzenie niebezpieczeństwa dla przebywających na działkach osób wraz z zagrożeniem ich życia włącznie. Również sami działkowcy nie dojadą do swoich ogrodów.Jest to bardzo poważna sprawa, dlatego w imieniu użytkowników działek w naszym ROD bardzo prosimy on interwencję.

 

  1. Zgodnie z obowiązującymi przepisami przełożonym Komendanta Straży Miejskiej w zakresie merytorycznym jest Wojewoda Lubuski, dlatego też raz do roku w styczniu przekazywane jest mu sprawozdanie z działalności Straży Miejskiej. Proszę o przekazanie kopii tych sprawozdań na przestrzeni funkcjonowania SM. W związku zobecnymi zapowiedziami Prezydenta Kubickiego dotyczącym planowanej przez niego likwidacji SM lub jej kadrowego ograniczenia, proszę o następujące dane dotyczące pracy strażników od momentu powstania formacji aż do teraz. Proszę podać ile było wszystkich interwencji (zgodnie z książką interwencji) oraz wszelakiego rodzaju akcji (np. zabezpieczanie imprez) Straży Miejskiej w każdym roku od momentu jej powstania. Interesują mnie interwencje jakie przyjmuje dyżurny, który musi je zapisać, ale też te, które nie są wpisywane w rejestry, gdyż podejmowane są przez strażników podczas służby i nie są zgłaszane. Jaka jest skuteczność załatwiania zgłoszonych do Straży Miejskiej spraw? Czy Straż Miejska reaguje w przypadku nietrzeźwych leżących i przewozi ich do Izby Wytrzeźwień? – nakazuje im to art.11 pkt 7 ustawy o strażach z 1997 r., który brzmi” doprowadzanie osób nietrzeźwych do izby wytrzeźwień lub miejsca ich zamieszkania, jeżeli osoby te zachowaniem swoim dają powód do zgorszenia w miejscu publicznym, znajdują się w okolicznościach zagrażających ich życiu lub zdrowiu albo zagrażają życiu i zdrowiu innych osób”? Jeżeli tak, to proszę podać ilość tego typu interwencji;
  2. W związku z wyrokiem sądu przywracającego do pracy Panią Stanisławę Fórmanowicz powtarzam pytania, o których zadanie w zeszłym roku na sesji Rady Miasta prosiła mnie sama zainteresowana, mieszkańcy miasta i media interesujący się tą sprawą. Przypomnę, że poprzednio nie uzyskałem na nie odpowiedzi, gdyż Urząd Miasta powoływał się na fakt trwania sprawy w sądzie.

 

  • Jaką funkcję pełniła Stanisława Fórmanowicz w Miejskim Zespole do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze w okresie od 1 stycznia do 17 czerwca 2013 roku ?

 

  • Kto doprowadził do bałaganu w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w okresie od 1 lipca 2011 do 31 grudnia 2012 roku ?

 

  • Kto był Przewodniczącym w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze gdy ludzie czekali po 7-9 miesięcy na wydanie orzeczenia o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności ?

 

  • Kto w wyniku kontroli przeprowadzonej na koniec 2012 roku w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze przez Lubuski Urząd Wojewódzki został wskazany winnym ww. zaległościom i niegospodarności ?

 

  • Kiedy prezydent Janusz Kubicki otrzymał zalecenia byłego Wicewojewody Jana Świrepo zalecenie do odwołania poprzedniego Przewodniczącego Powiatowego, a potem Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności ?

 

  • Dlaczego w związku z powyższym prezydent Janusz Kubicki nie odwołał przez kolejnych 6 miesięcy poprzedniego Przewodniczącego Powiatowego, a potem Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności ? Dlaczego prezydent Janusz Kubicki nie respektuje zaleceń swojego zwierzchnika w województwie jakim jest wojewoda i działał w tym przypadku na szkodę Miejskiego Zespołu (…)?

 

  • Czy poprzedni Przewodniczący Powiatowego, a potem Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności nadal jest zatrudniony w Miejskim Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności i na jakim stanowisku ?

 

  • Kto zwolnił Stanisławę Fórmanowicz z pracy w Miejskim Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze ?

 

  • Kto w końcu złożył w styczniu 2013 roku Wniosek o wydanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności prezydenta Janusza Kubickiego w Miejskim Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze ?

 

  • Dlaczego nowo powołana na Przewodniczącą Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze we wniosku dotyczącym odwołania Stanisławy Fórmanowicz z funkcji Sekretarza MZON skierowanym do prezydenta Janusza Kubickiego podając przyczynę odwołania – powołuje się na nieprawomocne wystąpienie NIK z dnia 11 marca 2013 roku ?

 

  • Jaka była przyczyna zdegradowania Stanisławy Fórmanowicz do stanowiska niższego niż te, które posiadała w 1997 roku rozpoczynając pracę w orzecznictwie i jaki był powód tak drastycznego obniżenia wynagrodzenia, praktycznie do najniższej krajowej nie licząc wysługi lat ? (Wypowiedzenie zmieniające warunki pracy i płacy z dnia 17 czerwca 2013 roku).

 

  • Dlaczego MOPS nie respektował zapisów wynikających z ww. Wypowiedzenia zmieniającego (…) z dnia 17 czerwca 2013 roku, na podstawie, którego Stanisława Fórmanowicz miała pełnić funkcję Sekretarza Miejskiego Zespołu (…) jeszcze przez 3 miesiące tj. do końca września 2013 roku, a już w dniu 28 czerwca 2013 roku otrzymała nowy zakres czynności na stanowisku inspektora, kazano jej opuścić gabinet, w którym pracowała jako Sekretarz i zająć się obsługą komisji jak w 1997 r. ?

 

  • Dlaczego po odwołaniu z funkcji Sekretarza nie zaproponowano Stanisławie Fórmanowicz innego stanowiska ? Jako jedyna w zespole posiadała takie preferencje i doświadczenie, spełniała wymagania aby nadal pełnić funkcję Przewodniczącej Miejskiego Zespołu. Fórmanowicz była Przewodniczącą Powiatowego Zespołu (….) w okresie 2009-2011 i pod jej przewodnictwem Zespół funkcjonował wzorowo, był postrzegany jako najlepszy w woj. Lubuskim, najwyższe wskaźniki, największa w historii orzecznictwa zielonogórskiego liczba wydanych orzeczeń, przy zachowanej terminowości (30 dni), stosunkowo niewielkim budżecie zespołu i najniższym koszcie wydania jednego orzeczenia.

 

  • Dlaczego prezydent Janusz Kubicki powołał na Przewodniczącą Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze osobę, która w dacie powołania czerwiec 2013 roku nie spełniała podstawowego wymogu, wynikającego z Zakładowego Zbiorowego Układu Pracy dla pracowników MOPS-u, tj. nie miała nawet przepracowanych ogółem: 5 lat, nie uwzględniając już kolejnych kryteriów takich jak brak doświadczenia na stanowiskach kierowniczych. Ze stanowiska najniższego referenta – powołana na stanowisko Przewodniczącego odpowiednik Dyrektora orzecznictwa.

 

  • Czy prezydent Janusz Kubicki posiadał wiedzę w zakresie złożenia przez Stanisławę Fórmanowicz w dniu 22 października 2013 roku (jeden dzień przed zwolnieniem S. Fórmanowicz z pracy) powiadomienia do Inspekcji Pracy o mobbingu w miejscu pracy?

 

  • Czy prezydent Janusz Kubicki został poinformowany przez samą Stanisławę Fórmanowicz o tym, iż jest mobbingowana w miejscu pracy zarówno przez współpracowników jak i przez Dyrekcję MOPS-u ?

 

  • Czy Stanisława Fórmanowicz prosiła prezydenta Janusza Kubickiego o spotkanie w ww. sprawie ?

 

  • Jakiej odpowiedzi udzielił pan prezydent pracownikowi – Stanisławie Fórmanowicz, który poinformował iż jest mobbingowany w placówce, której jest pan zwierzchnikiem ?

 

  • Czy pan Janusz Kubicki jako zwierzchnik Miejskiego Zespołu (…) od stycznia 2013 roku posiadał wiedzę w zakresie wyprowadzenia zaległości po byłym Przewodniczącym przez Sekretarza i p.o. Stanisławę Fórmanowicz w okresie od stycznia do czerwca 2013 roku (po wyprowadzeniu zaległości zdegradowana w konsekwencji zwolniona).

 

  • Dlaczego nie dokonano wyboru Przewodniczącego Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w ramach Konkursu ?

 

  • Czy prezydent Janusz Kubicki posiada wiedzę w zakresie: od jakiego dewelopera wynajęta była siedziba na działalność Powiatowego Zespołu (…) w okresie od 1 sierpnia 2011 roku do 31 grudnia 2012 roku przy ul. Dąbrowskiego 1 w Zielonej Górze ? W wyniku tej decyzji o wynajmie w zespole skończyły się środki na orzekanie, starczyło ich tylko na wynajem, media i wynagrodzenia. Efekt był taki, że drogie deweloperskie, klimatyzowane pomieszczenia stały puste bo zabrakło środków na działalność podstawową jaką było orzekanie .

 

  • Kiedy prezydent otrzymał pierwsze orzeczenie o stopniu niepełnosprawności ?

 

  • Kto wtedy dostarczył Wniosek prezydenta J. Kubickiego do Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności, jak długo prezydent czekał na komisję, czy był obecny na komisji, kto przekazał orzeczenie panu prezydentowi, jaka decyzję otrzymał ?

 

  • Czy prezydent Janusz Kubicki stawił się na komisji w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Świebodzinie w dniu 18 lutego 2013 roku

 

  • Czy prezydent Janusz Kubicki napisał sam odwołanie od decyzji zespołu świebodzińskiego w lutym 2013 roku?

 

  • Czy w ww. odwołaniu wnosił prezydent J. Kubicki o przyznanie wskazania do karty parkingowej ?

 

  • Czy prezydent J. Kubicki posiadał kartę parkingową wystawioną przez Wydział Komunikacji w Zielonej Górze na podstawie orzeczenia z 2008 roku ?

 

  • Czy na podstawie ww. orzeczenia z 2008 roku prezydent korzystał z dłuższego urlopu (dodatkowo 10 dni rocznie) i krótszego wymiaru czasu pracy?

 

  • Czy w związku z powyższym prezydent pobierał ekwiwalent za niewykorzystany urlop ?

 

  • Proszę o odpowiedź czy otrzymał prezydent pismo od S. Fórmanowicz we wrześniu 2013 roku dot. prośby S. Fórmanowicz o spotkanie gdyż informowała pana, że jest mobbingowana, pisała tez o nieprawidłowościach w podległej Panu jednostce miejskiej. Jaka była pana reakcja na to pismo ?

 

  • Czy w związku z definicją znacznego stopnia niepełnosprawności, iż osoba niepełnosprawna w stopniu znacznym wymaga całodobowej opieki pielęgnacyjnej w związku z całkowitą niezdolnością do samodzielnej egzystencji, wymaga opieki osoby drugiej – może taka osoba jednocześnie wykonywać tyle funkcji w mieście ?
  1. Poniżej przedstawiam pytania, o zadanie których prosiła mnie Grupa inicjatywy Lokalnej Wzgórze Braniborskiej: 1) Mieszkańcy są zaniepokojeni faktem, że  Łącznik który jest utrzymywany przez podatników nie jest pismem rzetelnym. Zauważalna jest manipulacja faktami, szczególnie jeśli opisywane są konflikty pomiędzy mieszkańcami a włodarzami w sprawie Wzgórza Braniborskiego. W związku z tym mamy pytanie czy kontrowersyjna sprawa wykreślenia z ewidencji zabytków terenu przy wieży Braniborskiej wnioskowana przez viceprezydenta Dariusza Lesickiego zostanie przedstawiona w sposób rzetelny i prawdziwy? 2.Czy fakt, że prezydent Kubicki także przyjaźni się z rodziną inwestora miał wpływ na to, że otrzymał on warunki zabudowy dla działki na os Braniborskim mimo, że teren w studium określono jako historyczne założenia zieleni i planiści kategorycznie wykluczyli jego zabudowę?  3.Czy prezydent uważa za etyczne wnioskowanie przez D. Lesickiego o wykreślnie działki przy wieży Braniborskiej z ewidencji zabytków swoim przyjaciołom? Grupa inicjatywy Lokalnej Wzgórze Braniborskiej.

 

  1. Na jakim etapie jest boisko w Ogrodnictwie, na które jeszcze w ubiegłej kadencji Mariusz Marchewka zapisał środki z tzw. puli radnych? Procedura budowy trwa już jakieś 3 lata. Czy to nie za długo na realizowanie tak drobnej inwestycji?

 

  1. Mieszkańcy dawnej gminy pytają dlaczego przedszkola w starej Zielonej Górze nie są przyłączane do zespołów szkół, a w byłej gminie planuje się ich przyłączenie. Chodzi nam o Zatonie, Kisielin, Raculę i Zawadę. W Ochli jest inaczej , bo już jest w budynku szkoły . Co się stanie z budynkami po przedszkolach?

 

  1. Mail mieszkańca: „Reprezentuję jedna z poszkodowanych firm w postępowaniu przetargowym. Chcę pozostać anonimowy. Jednakże w imieniu wszystkich sfrustrowanych obywateli podatników bardzo proszę o stanowcze działanie w sensie postępowania sprawdzającego prawidłowości realizacji inwestycji w Centrum Nauki Kepplera. To co tam zrobiono i jak nieodpowiedzialnie wydano grosz publiczny, woła o pomstę do nieba. Wina leży po stronie wykonawcy, który decydując się na niedoszacowany kontrakt (…) „odwalił straszną lipę“, a głównej mierze, po stronie inwestora, który do tego dopuścił, dokonując nierzetelnie wyboru wykonawcy i potem broniąc zaciekle oferty niespełniającej specyfikacji istotnych warunków zamówienia, tylko po to, aby uzyskać na siłę sukces urzędniczy. W związku z tym, proszę Pana radnego o analizę protestów złożonych przez firmy konkurencyjne podczas postępowania.“ W związku z tym, poproszę o wykaz tych wszystkich protestów, które zostały złożone w trakcie postępowania przetargowego. Do maila dołączone są załączniki. Jak napisał mieszkaniec, to mogło wyglądać wszystko w ten sposób jak on ujął w załącznikach, a wygląda, jak wygląda.

Radny p. Mirosław Bukiewicz:

  1. Kto zatwierdził rodzaj kostki położonej przed Centrum Nauki Keplera, na której kobiety, szczególnie latem, mogą połamać nogi? Zamiast gładkiej ale szorstkiej, położono krzywą z dużymi odstępami – najgorszą, jaka może być. Jeśli to możliwe, proszę podać, jaki byłby koszt wymiany tej kostki na przyjazną dla ludzi.
  2. Po zmianach w ENEA-i (np. zmienił się numer telefonu, na jaki zgłasza się usterki), lampy w wielu miejscach nie świecą. Nie zawracałbym głowy naszemu dyrektorowi, ale nie dość, że trudno się dodzwonić, to po telefonie nic się nie dzieje. Lampy nie palą się nadal na ul. Strzeleckiej (co najmniej 6 lamp – na początku i końcu), na ul. Lwowskiej przy ul. Piaskowej – na przejściu, gdzie na specjalne życzenie gazety zamontowano lampy nad przejściem. Bardzo proszę naszego dyrektora o interwencję, czyli o wymianę spalonych żarówek.

Radny p. Andrzej Brachmański: deptak stał się ostatnio miejscem, po którym hulają samochody firm dostawczych, kurierskich itd. Pytanie do Prezydenta Miasta i jego urzędników. Ponieważ zgodnie z przepisami, samochody dostawcze mają prawo wjazdu na deptak do godziny 10:00 i po godzinie 18:00 w celu zaopatrzenia sklepów, na jakiej podstawie zezwolenie dostają firmy kurierskie w innych godzinach? Przecież jak mają ciężki towar, mogą śmiało wjeżdżać do godziny 10:00. Natomiast dzisiaj obserwujemy taką sytuację, że przyjeżdża kilka firm, potem „gość” z lekkim listem sobie chodzi po deptaku, a potem znowu jeździ. Bardzo proszę, żeby wydział, który wydaje pozwolenia na wjazd, zweryfikował swoją politykę, a szczególnie wszystkie pozwolenia wydane firmom kurierskim.

Radna p. Bożena Ronowicz.

Pytania dot. ZWiK:

  1. Jaki podatek od linii, budowli i nieruchomości był płacony przez ZWiK w latach 2010 – 1015 w mieście Zielona Góra i w gminach ościennych?
  2. Jaka była wartość budowli i jaki podatek zapłaciła spółka w 2015 r.? Jaka jest wartość budowli obecnie i ile podatku zapłaciłaby spółka przy stawce podatku 1,3%, a ile przy ustalonej przez nas – radnych, na wniosek prezydenta Miasta, stawce 2%?
  3. Jaki udział procentowy i kwotowy stanowi podatek od nieruchomości w opłatach za wodę i ścieki w latach 2015, a jaki będzie ten udział w roku 2016 przy stawce 2%? Jaki byłby ten udział przy podatku 1,3%?
  4. W jaki sposób prezydent dokonuje weryfikacji kosztów działalności spółki, a tym samym weryfikacji taryf i opłat za wodę i odprowadzanie ścieków?
  5. Dlaczego nasza spółka komunalna traktowana jest przez prezydenta po macoszemu, a spółki z kapitałem zagranicznym mają preferencyjne stawki podatkowe?

Dalsze pytania:

  1. Dlaczego przy tak dużym dofinansowaniu MOSiRU (ponad 17 milionów złotych) na basenie pod prysznicami jest zimna woda i jest zimno. Mieszkańcy wielokrotnie i bezskutecznie zwracali się do kierownictwa obiektu – nadal jest zimno i są przeciągi, głównie pod prysznicami.
  2. W drugiej turze wycinki inwestor na Wzgórzu Braniborskim przeholował i wyciął klon z działki miejskiej. Czy pan prezydent również zamierza umorzyć opłatę za wycinkę tego drzewa? Jak zostanie ustalona kara, czy też po preferencyjnych stawkach? Bo z obserwacji prac geologów, geodetów, pracowników Wydziału Ochrony Środowiska, wynika, że starają się zminimalizować te kary i opłaty. Podczas pierwszej wycinki drzew policja przeganiała radnych i mieszkańców z terenu, który kupił od uniwersytetu inwestor. Podobna sytuacja była teraz. Pytanie do Komendanta Miejskiego Policji – dlaczego policja nie reagowała na wycinanie przez inwestora drzew z działki miejskiej? Dlaczego nie zareagowała na skargę mieszkańców zgłoszoną na policji? Dzisiaj dokładamy kolejne środki finansowe na działalność policji. Myślę, że jako Rada Miasta, jako mieszkańcy, mamy prawo chronić to wspólne dobro, jakim jest ubożejący drzewostan Zielonej Góry.
  3. Kilka lat temu miała u nas powstać wypożyczalnia rowerów, nie powstała. Kiedy system wypożyczalni rowerów publicznych powstanie? Ma powstać centrum przesiadkowe, trwają remonty dworca. Przedstawiam zdjęcia – na stacji, na dworcu jest zadaszony, monitorowany i oświetlony garaż dla rowerów dla mieszkańców, którzy przesiadają się na pociąg – w miastach europejskich działanie takich garaży dla rowerów to standard. Warto wziąć to pod rozwagę przy przebudowie naszego dworca kolejowego, aby tam również takie miejsca się znalazły. Apeluję, aby w Zielonej górze powstały w końcu wypożyczalnie rowerów publicznych, a budowane przez nas ścieżki faktycznie były uczęszczane przez rowerzystów.
  4. Jaka jest sytuacja ekonomiczna wykonawcy, który podjął się wykonania asfaltowych ścieżek rowerowych w Zielonej Górze? Czy nadal jest on gwarantem wykonania tej inwestycji?

Radny p. Grzegorz Hryniewicz:

  1. Przejście dla pieszych, m. in. dla dzieci – przy ul. Wyspiańskiego, naprzeciwko VII Liceum ogólnokształcącego i Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Sportowych – dwukrotnie zgłaszałem już problem stojącej kałuży – proszę o interwencję w tej sprawie, aby dzieci i osoby starsze mogły bezpiecznie przechodzić. W tej sprawie interweniowali do mnie rodzice dzieci.
  2. Jaka jest i z czego wynika różnica miedzy zarobkami rehabilitantów, masażystów i pracowników pracujących w obu zielonogórskich domach pomocy społecznej?

Radny p. Marcin Pabierowski:

  1. Zachodnia – mieszkańcy zebrali podpisy w sprawie konieczności zbudowania wyniesionego przejścia. Tam jest przedszkole, szkoła, Urząd Miasta – ruch jest bardzo nasilony, samochody przejeżdżają z dużą prędkością. Ponawiam apel o wykonanie wyniesionego przejścia dla pieszych.
  2. Ochla – w imieniu mieszkańców pytam o drogę 279 – jeden pas jest asfaltowy, drugi wysypany tłuczniem. Mieszkańcy pytają, czy Miasto przewiduje dalszy etap modernizacji tej drogi?
  3. W imieniu mieszkańców pytam o ul. Dunikowskiego – ktoś zniszczył zabezpieczenie przed wjazdem na ścieżkę pieszo-rowerową. Po tej ścieżce pieszo-rowerowej jeżdżą w tej chwili samochody. Mieszkańcy proszą o naprawą tego zabezpieczenia.
  4. Na jakim etapie znajdują się obecnie prace nad studium uwarunkowań dla Zielonej Góry?

Radny p. Marek Budniak:

  1. Moje pytanie rozpocznę od stwierdzenia, że istnieje ustawowy obowiązek przyłączenia nieruchomości do istniejącej kanalizacji sanitarnej. Okazuję się, że w Zielonej Górze jest to przepis martwy, ponieważ nie przyjęliśmy uchwały o utrzymaniu czystości i porządku, która by min. określała termin realizacji tego obowiązku. Ci mieszkańcy, którzy przyłączyli się do kanalizacji, a jest ich zdecydowana większość, nie rozumieją dlaczego Prezydent skutecznie nie wyegzekwuje tego obowiązku od wszystkich. W związku z tym, pytam, kiedy zostanie przygotowany przez Pana Prezydenta projekt uchwały o utrzymaniu czystości i porządku w Zielonej Górze?
  2. Kolejna sprawa dotyczy granicy terenu Lasu Liliowego od ulicy Diamentowej i Ametystowej, gdzie zgodnie z uchwałą z dnia 23 grudnia 2014 przewidziano 20 m pas wydzielony – od granicy nieruchomości do granicy Liliowego Lasu. Dano w ten sposób możliwość zagospodarowania tego pasa przez poszczególnych mieszkańców. Pyta mieszkaniec, dlaczego nie może on uzyskać od UM zgody, poprzez dzierżawę albo zakup, na zagospodarowanie tego 20 m pasa bezpośrednio przylegającego do jego nieruchomości?
  3. Zwróciła się do mnie mieszkanka Jędrzychowa z prośbą, abym wybłagał od Prezydenta Zielonej Góry przeniesienie sygnalizacji świetlnej znajdującej się na ul. Jędrzychowskiej koło przystanku MZK o 50 m bliżej, tj. przejście na wysokości ul. Kąpielowej. Znajduje się tam bardzo niebezpieczny zakręt, kierowcy nie zawszę zdążą wyhamować przed tym przejściem – dochodzi do potrąceń na pasach! Jest to przejście, z którego korzystają dzieci w drodze do szkoły. Pytanie czy istnieje taka możliwość, bo bardzo poprawiłoby to bezpieczeństwo dzieci idących do szkoły z tzw. starego Jędrzychowa.
  4. Proszą również mieszkańcy ul Jędrzychowskiej na wysokości Budowlanej i Mokrej o interwencję patroli policji mierzącej prędkość w tym miejscu.

Radny p. Adam Urbaniak: mam prośbę dotyczącą rodziny z Nowego Kisielina z ul. Odrzańskiej, którą dotknęła poważna tragedia – pożar domu. Wprawdzie nie jest to sprawa należąca do rzadkości, lecz sytuacja tej rodziny jest wyjątkowo trudna. To trójka rodzeństwa wychowująca się bez mamy, a ojciec przebywa poza granicami. Dzieci pozostały bez niczego, chłopak śpi w ocalałej stodole. Czy Miasto mogłoby w jakiś sposób wesprzeć tę rodzinę, udostępniając lokal, choćby na jakiś czas. Sprawę zgłosili mi mocno zainteresowani nią ludzie, którzy mocno zajęli się pomocą dla tej rodziny, ale prosili też o pośrednictwo i zapytanie prezydenta, czy jakaś forma pomocy ze strony Miasta byłaby możliwa.

Radny p. Kazimierz Łatwiński:

  1. Pytanie do prezydenta Lesickiego. W ubiegłym roku Rada Miasta Zielona Góra przyjęła uchwałę, na podstawie której mieszkańcy, wykupujący bilet z Berlina do Zielonej Góry i z powrotem, mają uprawnienie do trzydniowych bezpłatnych przejazdów zielonogórską komunikacją miejską i podjęliśmy te uchwałę po to, aby mieszkańcy Zielonej Góry na zasadzie wzajemności, mogli skorzystać z bezpłatnych przejazdów wszystkimi środkami komunikacji miejskiej na terenie Berlina. Dla mieszkańców Zielonej Góry jest to bardzo atrakcyjna propozycja, która stwarza możliwości swobodnego poruszania się po Berlinie, pod warunkiem korzystania z kolei na trasie Zielona Góra – Berlin. W styczniu poszedłem na stację Zielona Góra, nikt na stacji nie ma pojęcia o jakichkolwiek ulgach. Poszedłem do dyrektora Oddziału Lubuskiego spółki Przewozy Regionalne, którego siedziba znajduje się w Zielonej Górze, Pani dyrektor nawet nie wiedziała, że taka procedura została wszczęta, a właśnie spółka Przewozy Regionalne ma wdrożyć ulgi i zrealizować uchwałę Rady Miasta. Kiedy zostanie zawarte porozumienie? Tu nie trzeba wyważać otwartych drzwi, ponieważ Gorzów Wielkopolski i Szczecin mają takie porozumienia od dłuższego czasu. Kiedy Zielona Góra będzie mogła zawrzeć takie porozumienie z zarządem transportu Berlina i Brandenburgii i kiedy w końcu będzie realizacja? I w jaki sposób będzie to promowane? Bo przedsięwzięcie zakończy się sukcesem tylko wówczas, jeżeli będzie informacja i promocja.
  2. Pytanie do prezydenta Kubickiego i do przewodniczącego rady pana Adama Urbaniaka. Przy dużym udziale zarządu województwa, mimo starań, wysiłków, spotkań i przekazywania jasnego komunikatu, że mieszkańcy Zielonej Góry oczekują, że w ramach Europejskiej Stolicy Kultury 2016 we Wrocławiu, w tym roku, połączenia kolejowe z Wrocławia do Berlina będą przywrócone i realizowane przez Zieloną Górę, co niejako byłoby powrotem do tradycji kursowania pociągów „Wawel” z Krakowa przez Zieloną Górę do Berlina. Pytanie kieruję do pana przewodniczącego Urbaniaka i prezydenta Kubickiego, ponieważ zdobyli mandaty do sejmiku, w którym głos Zielonej Góry jest kompletnie ignorowany. Panowie hojnie wyzbyli się tych mandatów. I teraz radni z Zielonej Góry są w opozycji, albo jaPytania radnych – XXVIII sesja – 2 lutego 2016 r.Radny p. Jacek Budziński:
    1. Poniżej przedstawiam treść otrzymanego od mieszkańca maila, dotyczącego wg niego naukowych nieprawidłowości występujących w Centrum Nauki Keplera i w Centrum Przyrodniczym, z prośbą o ustosunkowanie się do nich. Szanowny Panie Radny. Zwracam się do Pana z prośbą o przedstawienie informacji podczas zebrania Rady Miasta Zielonej Góry odnośnie dwóch naukowych inwestycji, które w ostatnich miesiącach zostały powołane do życia w naszym mieście. Mam tutaj na myśli Centrum Nauki Keplera oraz Centrum Przyrodnicze. Z wykształcenia jestem inżynierem, więc wiele zagadnień ze świata nauki jest mi bliskich. Dodatkowo chciałbym nadmienić, żee studia skończyłem z dobrym wynikiem, tym bardziej chciałbym Panu zwrócić uwagę na kilka aspektów, które po wizycie w tych placówkach rzuciły mi się w oczy. Zacznę może od Centrum Nauki Keplera. Przyznam, że już dawno nie przeżyłem takiego szoku w żadnym miejscu poświęconym nauce, a kilkanaście już zwiedziłem w Polsce i za granicą. Pierwsza rzecz, która rzuciła mi się od razu w oczy, to swoiste wagi, które stoją w lobby w/w Centrum Nauki Keplera. Zgodnie z widniejącą na nich informacją, mają wyjaśnić zwiedzjącym ile wynosiłby ich ciężar na różnych ciałach niebieskich w naszym Układzie Słonecznym… No i tutaj pojawia się pierwszy problem. Z wiedzy, którą posiadam waga służy nie do określania ciężaru, a masy ciała. Kolejna kwestia związana jest z samym nazewnictwem używanym w przypadku tych wag. W języku fizyki, co przekazano mi jeszcze w szkole, ciężar jest siłą i wyrażany jest w niutonach, masa – cecha ciała, wyrażana jest w kilogramach. Informacja na tych ekspozycjach sugeruje, że poznam swój ciężar np. na planecie Wenus, a na ekranie wyświetlana jest liczba, ale z jednostką kilogram… W związku z tym pytanie, które się nasuwa samo, choć dość kolokwialne, brzmi – o co chodzi? Po wtóre, jeśli w zamyśle mieliśmy ujrzeć nasze masy, to problem leży w tym, że masa ciała wynosząca 1kg będzie dokładnie taka sama w każdym miejscu, na każdym z ciał niebieskich… W związku z tym jak mogę mieć masę 72 kg na Ziemi, a 12 kg na Księżycu? Kolejna sprawa, to, choć muszę przyznać nie czytałem dokładnie wszystkich informacji na każdym z ekranów, to na jednym zaciekawiła mnie wyjątkowo jedna rzecz. Otóż Uran jest dość specyficzną planetą w naszym Układzie Słonecznym, ponieważ się toczy, a nie wiruje wokół własnej osi w płaszczyźnie analogicznej do innych planet.Symulacja, którą mogłem zobaczyć na ekranie dla tej planety sugerowała, że obraca się on dookoła własnej osi podobnie jak każda inna planeta. A to nie jest prawda. Kolejnym problemem w moim odczuciu i to dość poważnym jest ‚Jaskinia światła’.Dlaczego nazwy doświadczeń są od strony wejścia w języku angielskim? Przecież jesteśmy w Polsce, więc chyba powinny być po polsku i to my Polacy powinniśmy wiedzieć na dzień dobry do jakiego doświadczenia podchodzimy. Ponadto próbowałem wykonać każde z doświadczeń, które są tam dostępne i wyszły mi w pełni, zgodnie z założeniami dosłownie 2 – zwierciadło oraz młynek Crooksa. Cokolwiem bym nie próbował zrobić, żadne doświadczenie nie wychodziło tak, jak było opisane. Albo ja jestem tak nieudolny, albo coś jest na rzeczy. Miałem widzieć specyficzne obrazy z pomoca siatki dyfrakcyjnej, czy szczeliny – brak sensownego rezultatu, do tego obraz teoretycznie poddany polaryzacji także nie wygląda tak, jak ten opisany. Pojawia się w tym miejscu pytanie o co chodzi? Przecież miało to być miejsce, do którego zwykły laik mógłby przyjść i dowiedzieć się czegoś nowego o otaczającym go świecie, a co widzi? Buble. Czy nie ma kogoś, kto mógłby przeanalizować te doświadczenia, czy wszystko z nimi jest w porządku i nie wypaczają podstawowcyh założeń i praw przyrody? Czy naprawdę nikt nie dostrzega pewnym elementarnych nieścisłości? W Centrum Nauki Keplera tych nieścisłości jest cała masa. Znacznie lepiej prezentuje się tutaj Centrum Przyrodnicze, choć i w nim pojawiają się pewne wątpliwości. Choćby symulacja powstawania, czy też rozprzestrzeniania się chmur na półkuli północnej na Ziemi. Słyszałem o efekcie Coriolisa jeszcze na geografii, ale cokolwiek nie próbowałem zrobić, w życiu nie otrzymywałem tego, czego wymagała ode mnie informacja opisująca doświadczenie. Ruch powstałych ‚chmur’ był absolutnie chaotyczny i nie oddawał tego jak wygląda rzeczywistość. Gdy chciałem z kolei posprawdzać oporność różnych substancji, czujnik ciągle wył. Nie wiem czy o to chodziło, ale coś mi podpowiada, że nie koniecznie. Do tego niektóre opisy doświadczeń w Centrum Przyrodniczym wydają się zbyt trudne do zrozumienia dla przeciętnego Kowalskiego, w związku z tym czy nie warto było przed ich upublicznieniem spytać jednej czy drugiej osoby, nie obcującej na co dzień z nauką, czy rozumie to co czyta? Większość ze zwiedzających to rodzice z dziećmi. Jeśli rodzic nie zrozumie o czym właściwie jest dane doświadczenia, to jak ma wyjaśnić swojemu dziecku na co patrzy? Zwykle kończy się to tak, że dzieciak biega, wciskając guziki i rzucając piłkami bez chwili refleksji. Czy o to tam chodzi? W związku z tym zwracam się do Pana z prośbą o przedstawienie tych kwestii na Radzie Miasta i dokonanie odpowiednich korekt przez osoby odpowiedzialne za te dwa obiekty. Wydaje mi się, że otworzenie nowych wizytówek Zielonej Góry powinno przebiegnąć nie tylko z pompą, ale także w duchu faktycznej nauki. Bo to co ja widziałem, w wielu przypadkach nie stoi nawet w pobliżu niej.

     

    1. Panie Prezydencie. We wrześniu 2015 roku otrzymałem od Pana informację o zabezpieczeniu środków na funkcjonowanie w Zielonej Górze koronera, a w październiku, że za kilka dni Wydział Przedsiębiorczosci podpisze umowę. Później, że środki otrzymał ZZUM i on będzie prowadził sprawę, a informacja o wyborze koronera będzie upubliczniona. Mamy koniec stycznia, koronera nie ma, pieniędzy nie widzę (czyżby to była defakto ukryta dotacja dla ZZUM ?), a ludzie zostali z problemem. Skoro UM nie zauważa problemu dotyczącego mieszkańców niech zostanie upubliczniony nr telefonu do Prezydenta, tak aby mieszkańcy sami mogli przez 24 godziny na dobę zgłaszać mu problemy ze stwierdzeniem zgonu. Czy nie można podstawowych spraw załatwić tak by mieszkańcom żyło się w Zielonej Górze lepiej, a nie za pośrednictwem mediów, opisywać dramatyczne sytuacje że stwierdzeniem zgonu bliskiej osoby?
    2. Poniżej stanowisko mieszkańców, dotyczące odpowiedzi jaką otrzymali na poprzedniej sesji Rady Miasta. Proszę się ustosunkować do tych wątpliwości: „My mieszkańcy ul. Wazów 20- 22 oraz ul. Zyty 2-14 nie zgadzamy się   z odpowiedzią i argumentami tam zawartymi w sprawie naszego osiedla. 1. Osoba odpowiadająca na naszą petycję w sprawie postawienia znaku drogowego B – 35 pomyliła nasze ulice z osiedlem Wazów -ul. Staszica , Dolna, Zakręt ( kłania się zapoznanie z topografią miasta – a tak na marginesie to wystarczy wyjść za budynek Urzędu Miejskiego i już są nasze bloki Wazów 20-22 oraz Zyty 2-14). Dołączamy zdjęcia tych miejsc, w których prosimy o postawienie tego znaku. Zdjęcie pierwsze przedstawia ul. Zyty w stronę szpitala. Zdjęcie drugie przedstawia pierwszy wjazd na nasze osiedle ze znakiem, który chcemy zmienić. Zdjęcie trzecie przedstawia drugi wjazd na nasze osiedle ze znakiem, który także chcemy zmienić. Zdjęcie czwarte przedstawia znak, który w chwili obecnej nie pozwala nam egzekwować prawa o ruchu drogowym. 2. Osoby które nas odwiedzają robią to sporadycznie i w godzinach popołudniowych i w weekendy i to nie oni są naszym problemem, tylko osoby, które sobie zrobiły z naszego osiedla bezpłatny parking. Istnieje możliwość aby stali mieszkańcy mogli sobie nabyć tzw. kartę mieszkańca strefy. 3. W dniu 20.01 2016 my mieszkańcy odbyliśmy rozmowę z Policją (Wydział Ruchu Drogowego) która jednoznacznie poinformowała nas aby egzekwować przepisy ruchu drogowego w w\w sprawie tj. blokowanie miejsc parkingowych lub wyjazdu z własnych garaży jest niezbędny znak zakazu B-35 z zaznaczeniem na tabliczce nie dotyczy mieszkańców Wazów 20-22 I Zyty 2-14 oraz służb komunalnych lub powstanie strefy płatnego parkowania z wyłączeniem stałych zameldowanych mieszkańców. Mamy nadzieję , że nasze postulaty zostaną pozytywnie rozpatrzone. Z poważaniem Mieszkańcy ul. Wazów 20- 22 oraz ul. Zyty 2-14”.
    3. Zaniepokojeni działkowcy z ROD przy os. Pomorskim pytają się Pana Prezydenta, którędy za chwilę będą mogli dojechać do swoich działek? W ramach budowy łącznika osiedla z S3 rusza budowa wiaduktu na torami kolejowymi i po zimie działkowcom zostanie odcięta droga dojazdu na działki za sklepem Intermarche. Jednocześnie trwają prace przy budowie drugiej części istniejącego wiaduktu drogi S3 nad torami i w związku z tym z tej strony działkowcy również nie dojadą. Nawet gdyby ta droga była przejezdna, to oznaczałoby konieczność dojeżdżania aż z ul. S. Wyspiańskiego. Jaką propozycję ma dla działkowców miasta? Gdzie i kiedy zostanie wybudowana nowa droga dojazdowa do działek, tym bardziej, że za góra 2 miesiące rusza sezon prac na działkach? Poniżej mail od zaniepokojonych działkowców. „Szanowny Panie Radny. Przypominam o zapytaniu na sesji RM w dniu 02.02.2016 r. o planowanym zamknięciu dojazdu do sektorów B i C ogródków działkowych PZD ROD 22 Lipca przy Szosie Kisielińskiej, od strony budowanego łącznika: rondo przy piekarni Mikulewicz – węzeł Północny trasy S3. Zamknięcie tego dojazdu pozbawi całkowicie dojazdu do tych sektorów ROD pojazdów służb Pogotowia Ratunkowego, Straży Pożarnej, Policji, nie wspominając o Służbach Komunalnych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania Ogrodu, co stanowi stworzenie niebezpieczeństwa dla przebywających na działkach osób wraz z zagrożeniem ich życia włącznie. Również sami działkowcy nie dojadą do swoich ogrodów.Jest to bardzo poważna sprawa, dlatego w imieniu użytkowników działek w naszym ROD bardzo prosimy on interwencję.

     

    1. Zgodnie z obowiązującymi przepisami przełożonym Komendanta Straży Miejskiej w zakresie merytorycznym jest Wojewoda Lubuski, dlatego też raz do roku w styczniu przekazywane jest mu sprawozdanie z działalności Straży Miejskiej. Proszę o przekazanie kopii tych sprawozdań na przestrzeni funkcjonowania SM. W związku zobecnymi zapowiedziami Prezydenta Kubickiego dotyczącym planowanej przez niego likwidacji SM lub jej kadrowego ograniczenia, proszę o następujące dane dotyczące pracy strażników od momentu powstania formacji aż do teraz. Proszę podać ile było wszystkich interwencji (zgodnie z książką interwencji) oraz wszelakiego rodzaju akcji (np. zabezpieczanie imprez) Straży Miejskiej w każdym roku od momentu jej powstania. Interesują mnie interwencje jakie przyjmuje dyżurny, który musi je zapisać, ale też te, które nie są wpisywane w rejestry, gdyż podejmowane są przez strażników podczas służby i nie są zgłaszane. Jaka jest skuteczność załatwiania zgłoszonych do Straży Miejskiej spraw? Czy Straż Miejska reaguje w przypadku nietrzeźwych leżących i przewozi ich do Izby Wytrzeźwień? – nakazuje im to art.11 pkt 7 ustawy o strażach z 1997 r., który brzmi” doprowadzanie osób nietrzeźwych do izby wytrzeźwień lub miejsca ich zamieszkania, jeżeli osoby te zachowaniem swoim dają powód do zgorszenia w miejscu publicznym, znajdują się w okolicznościach zagrażających ich życiu lub zdrowiu albo zagrażają życiu i zdrowiu innych osób”? Jeżeli tak, to proszę podać ilość tego typu interwencji;
    2. W związku z wyrokiem sądu przywracającego do pracy Panią Stanisławę Fórmanowicz powtarzam pytania, o których zadanie w zeszłym roku na sesji Rady Miasta prosiła mnie sama zainteresowana, mieszkańcy miasta i media interesujący się tą sprawą. Przypomnę, że poprzednio nie uzyskałem na nie odpowiedzi, gdyż Urząd Miasta powoływał się na fakt trwania sprawy w sądzie.

     

    • Jaką funkcję pełniła Stanisława Fórmanowicz w Miejskim Zespole do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze w okresie od 1 stycznia do 17 czerwca 2013 roku ?

     

    • Kto doprowadził do bałaganu w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w okresie od 1 lipca 2011 do 31 grudnia 2012 roku ?

     

    • Kto był Przewodniczącym w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze gdy ludzie czekali po 7-9 miesięcy na wydanie orzeczenia o niepełnosprawności i stopniu niepełnosprawności ?

     

    • Kto w wyniku kontroli przeprowadzonej na koniec 2012 roku w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze przez Lubuski Urząd Wojewódzki został wskazany winnym ww. zaległościom i niegospodarności ?

     

    • Kiedy prezydent Janusz Kubicki otrzymał zalecenia byłego Wicewojewody Jana Świrepo zalecenie do odwołania poprzedniego Przewodniczącego Powiatowego, a potem Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności ?

     

    • Dlaczego w związku z powyższym prezydent Janusz Kubicki nie odwołał przez kolejnych 6 miesięcy poprzedniego Przewodniczącego Powiatowego, a potem Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności ? Dlaczego prezydent Janusz Kubicki nie respektuje zaleceń swojego zwierzchnika w województwie jakim jest wojewoda i działał w tym przypadku na szkodę Miejskiego Zespołu (…)?

     

    • Czy poprzedni Przewodniczący Powiatowego, a potem Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności nadal jest zatrudniony w Miejskim Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności i na jakim stanowisku ?

     

    • Kto zwolnił Stanisławę Fórmanowicz z pracy w Miejskim Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze ?

     

    • Kto w końcu złożył w styczniu 2013 roku Wniosek o wydanie orzeczenia o stopniu niepełnosprawności prezydenta Janusza Kubickiego w Miejskim Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze ?

     

    • Dlaczego nowo powołana na Przewodniczącą Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze we wniosku dotyczącym odwołania Stanisławy Fórmanowicz z funkcji Sekretarza MZON skierowanym do prezydenta Janusza Kubickiego podając przyczynę odwołania – powołuje się na nieprawomocne wystąpienie NIK z dnia 11 marca 2013 roku ?

     

    • Jaka była przyczyna zdegradowania Stanisławy Fórmanowicz do stanowiska niższego niż te, które posiadała w 1997 roku rozpoczynając pracę w orzecznictwie i jaki był powód tak drastycznego obniżenia wynagrodzenia, praktycznie do najniższej krajowej nie licząc wysługi lat ? (Wypowiedzenie zmieniające warunki pracy i płacy z dnia 17 czerwca 2013 roku).

     

    • Dlaczego MOPS nie respektował zapisów wynikających z ww. Wypowiedzenia zmieniającego (…) z dnia 17 czerwca 2013 roku, na podstawie, którego Stanisława Fórmanowicz miała pełnić funkcję Sekretarza Miejskiego Zespołu (…) jeszcze przez 3 miesiące tj. do końca września 2013 roku, a już w dniu 28 czerwca 2013 roku otrzymała nowy zakres czynności na stanowisku inspektora, kazano jej opuścić gabinet, w którym pracowała jako Sekretarz i zająć się obsługą komisji jak w 1997 r. ?

     

    • Dlaczego po odwołaniu z funkcji Sekretarza nie zaproponowano Stanisławie Fórmanowicz innego stanowiska ? Jako jedyna w zespole posiadała takie preferencje i doświadczenie, spełniała wymagania aby nadal pełnić funkcję Przewodniczącej Miejskiego Zespołu. Fórmanowicz była Przewodniczącą Powiatowego Zespołu (….) w okresie 2009-2011 i pod jej przewodnictwem Zespół funkcjonował wzorowo, był postrzegany jako najlepszy w woj. Lubuskim, najwyższe wskaźniki, największa w historii orzecznictwa zielonogórskiego liczba wydanych orzeczeń, przy zachowanej terminowości (30 dni), stosunkowo niewielkim budżecie zespołu i najniższym koszcie wydania jednego orzeczenia.

     

    • Dlaczego prezydent Janusz Kubicki powołał na Przewodniczącą Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Zielonej Górze osobę, która w dacie powołania czerwiec 2013 roku nie spełniała podstawowego wymogu, wynikającego z Zakładowego Zbiorowego Układu Pracy dla pracowników MOPS-u, tj. nie miała nawet przepracowanych ogółem: 5 lat, nie uwzględniając już kolejnych kryteriów takich jak brak doświadczenia na stanowiskach kierowniczych. Ze stanowiska najniższego referenta – powołana na stanowisko Przewodniczącego odpowiednik Dyrektora orzecznictwa.

     

    • Czy prezydent Janusz Kubicki posiadał wiedzę w zakresie złożenia przez Stanisławę Fórmanowicz w dniu 22 października 2013 roku (jeden dzień przed zwolnieniem S. Fórmanowicz z pracy) powiadomienia do Inspekcji Pracy o mobbingu w miejscu pracy?

     

    • Czy prezydent Janusz Kubicki został poinformowany przez samą Stanisławę Fórmanowicz o tym, iż jest mobbingowana w miejscu pracy zarówno przez współpracowników jak i przez Dyrekcję MOPS-u ?

     

    • Czy Stanisława Fórmanowicz prosiła prezydenta Janusza Kubickiego o spotkanie w ww. sprawie ?

     

    • Jakiej odpowiedzi udzielił pan prezydent pracownikowi – Stanisławie Fórmanowicz, który poinformował iż jest mobbingowany w placówce, której jest pan zwierzchnikiem ?

     

    • Czy pan Janusz Kubicki jako zwierzchnik Miejskiego Zespołu (…) od stycznia 2013 roku posiadał wiedzę w zakresie wyprowadzenia zaległości po byłym Przewodniczącym przez Sekretarza i p.o. Stanisławę Fórmanowicz w okresie od stycznia do czerwca 2013 roku (po wyprowadzeniu zaległości zdegradowana w konsekwencji zwolniona).

     

    • Dlaczego nie dokonano wyboru Przewodniczącego Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności w ramach Konkursu ?

     

    • Czy prezydent Janusz Kubicki posiada wiedzę w zakresie: od jakiego dewelopera wynajęta była siedziba na działalność Powiatowego Zespołu (…) w okresie od 1 sierpnia 2011 roku do 31 grudnia 2012 roku przy ul. Dąbrowskiego 1 w Zielonej Górze ? W wyniku tej decyzji o wynajmie w zespole skończyły się środki na orzekanie, starczyło ich tylko na wynajem, media i wynagrodzenia. Efekt był taki, że drogie deweloperskie, klimatyzowane pomieszczenia stały puste bo zabrakło środków na działalność podstawową jaką było orzekanie .

     

    • Kiedy prezydent otrzymał pierwsze orzeczenie o stopniu niepełnosprawności ?

     

    • Kto wtedy dostarczył Wniosek prezydenta J. Kubickiego do Powiatowego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności, jak długo prezydent czekał na komisję, czy był obecny na komisji, kto przekazał orzeczenie panu prezydentowi, jaka decyzję otrzymał ?

     

    • Czy prezydent Janusz Kubicki stawił się na komisji w Powiatowym Zespole ds. Orzekania o Niepełnosprawności w Świebodzinie w dniu 18 lutego 2013 roku

     

    • Czy prezydent Janusz Kubicki napisał sam odwołanie od decyzji zespołu świebodzińskiego w lutym 2013 roku?

     

    • Czy w ww. odwołaniu wnosił prezydent J. Kubicki o przyznanie wskazania do karty parkingowej ?

     

    • Czy prezydent J. Kubicki posiadał kartę parkingową wystawioną przez Wydział Komunikacji w Zielonej Górze na podstawie orzeczenia z 2008 roku ?

     

    • Czy na podstawie ww. orzeczenia z 2008 roku prezydent korzystał z dłuższego urlopu (dodatkowo 10 dni rocznie) i krótszego wymiaru czasu pracy?

     

    • Czy w związku z powyższym prezydent pobierał ekwiwalent za niewykorzystany urlop ?

     

    • Proszę o odpowiedź czy otrzymał prezydent pismo od S. Fórmanowicz we wrześniu 2013 roku dot. prośby S. Fórmanowicz o spotkanie gdyż informowała pana, że jest mobbingowana, pisała tez o nieprawidłowościach w podległej Panu jednostce miejskiej. Jaka była pana reakcja na to pismo ?

     

    • Czy w związku z definicją znacznego stopnia niepełnosprawności, iż osoba niepełnosprawna w stopniu znacznym wymaga całodobowej opieki pielęgnacyjnej w związku z całkowitą niezdolnością do samodzielnej egzystencji, wymaga opieki osoby drugiej – może taka osoba jednocześnie wykonywać tyle funkcji w mieście ?
    1. Poniżej przedstawiam pytania, o zadanie których prosiła mnie Grupa inicjatywy Lokalnej Wzgórze Braniborskiej: 1) Mieszkańcy są zaniepokojeni faktem, że  Łącznik który jest utrzymywany przez podatników nie jest pismem rzetelnym. Zauważalna jest manipulacja faktami, szczególnie jeśli opisywane są konflikty pomiędzy mieszkańcami a włodarzami w sprawie Wzgórza Braniborskiego. W związku z tym mamy pytanie czy kontrowersyjna sprawa wykreślenia z ewidencji zabytków terenu przy wieży Braniborskiej wnioskowana przez viceprezydenta Dariusza Lesickiego zostanie przedstawiona w sposób rzetelny i prawdziwy? 2.Czy fakt, że prezydent Kubicki także przyjaźni się z rodziną inwestora miał wpływ na to, że otrzymał on warunki zabudowy dla działki na os Braniborskim mimo, że teren w studium określono jako historyczne założenia zieleni i planiści kategorycznie wykluczyli jego zabudowę?  3.Czy prezydent uważa za etyczne wnioskowanie przez D. Lesickiego o wykreślnie działki przy wieży Braniborskiej z ewidencji zabytków swoim przyjaciołom? Grupa inicjatywy Lokalnej Wzgórze Braniborskiej.

     

    1. Na jakim etapie jest boisko w Ogrodnictwie, na które jeszcze w ubiegłej kadencji Mariusz Marchewka zapisał środki z tzw. puli radnych? Procedura budowy trwa już jakieś 3 lata. Czy to nie za długo na realizowanie tak drobnej inwestycji?

     

    1. Mieszkańcy dawnej gminy pytają dlaczego przedszkola w starej Zielonej Górze nie są przyłączane do zespołów szkół, a w byłej gminie planuje się ich przyłączenie. Chodzi nam o Zatonie, Kisielin, Raculę i Zawadę. W Ochli jest inaczej , bo już jest w budynku szkoły . Co się stanie z budynkami po przedszkolach?

     

    1. Mail mieszkańca: „Reprezentuję jedna z poszkodowanych firm w postępowaniu przetargowym. Chcę pozostać anonimowy. Jednakże w imieniu wszystkich sfrustrowanych obywateli podatników bardzo proszę o stanowcze działanie w sensie postępowania sprawdzającego prawidłowości realizacji inwestycji w Centrum Nauki Kepplera. To co tam zrobiono i jak nieodpowiedzialnie wydano grosz publiczny, woła o pomstę do nieba. Wina leży po stronie wykonawcy, który decydując się na niedoszacowany kontrakt (…) „odwalił straszną lipę“, a głównej mierze, po stronie inwestora, który do tego dopuścił, dokonując nierzetelnie wyboru wykonawcy i potem broniąc zaciekle oferty niespełniającej specyfikacji istotnych warunków zamówienia, tylko po to, aby uzyskać na siłę sukces urzędniczy. W związku z tym, proszę Pana radnego o analizę protestów złożonych przez firmy konkurencyjne podczas postępowania.“ W związku z tym, poproszę o wykaz tych wszystkich protestów, które zostały złożone w trakcie postępowania przetargowego. Do maila dołączone są załączniki. Jak napisał mieszkaniec, to mogło wyglądać wszystko w ten sposób jak on ujął w załącznikach, a wygląda, jak wygląda.

    Radny p. Mirosław Bukiewicz:

    1. Kto zatwierdził rodzaj kostki położonej przed Centrum Nauki Keplera, na której kobiety, szczególnie latem, mogą połamać nogi? Zamiast gładkiej ale szorstkiej, położono krzywą z dużymi odstępami – najgorszą, jaka może być. Jeśli to możliwe, proszę podać, jaki byłby koszt wymiany tej kostki na przyjazną dla ludzi.
    2. Po zmianach w ENEA-i (np. zmienił się numer telefonu, na jaki zgłasza się usterki), lampy w wielu miejscach nie świecą. Nie zawracałbym głowy naszemu dyrektorowi, ale nie dość, że trudno się dodzwonić, to po telefonie nic się nie dzieje. Lampy nie palą się nadal na ul. Strzeleckiej (co najmniej 6 lamp – na początku i końcu), na ul. Lwowskiej przy ul. Piaskowej – na przejściu, gdzie na specjalne życzenie gazety zamontowano lampy nad przejściem. Bardzo proszę naszego dyrektora o interwencję, czyli o wymianę spalonych żarówek.

    Radny p. Andrzej Brachmański: deptak stał się ostatnio miejscem, po którym hulają samochody firm dostawczych, kurierskich itd. Pytanie do Prezydenta Miasta i jego urzędników. Ponieważ zgodnie z przepisami, samochody dostawcze mają prawo wjazdu na deptak do godziny 10:00 i po godzinie 18:00 w celu zaopatrzenia sklepów, na jakiej podstawie zezwolenie dostają firmy kurierskie w innych godzinach? Przecież jak mają ciężki towar, mogą śmiało wjeżdżać do godziny 10:00. Natomiast dzisiaj obserwujemy taką sytuację, że przyjeżdża kilka firm, potem „gość” z lekkim listem sobie chodzi po deptaku, a potem znowu jeździ. Bardzo proszę, żeby wydział, który wydaje pozwolenia na wjazd, zweryfikował swoją politykę, a szczególnie wszystkie pozwolenia wydane firmom kurierskim.

    Radna p. Bożena Ronowicz.

    Pytania dot. ZWiK:

    1. Jaki podatek od linii, budowli i nieruchomości był płacony przez ZWiK w latach 2010 – 1015 w mieście Zielona Góra i w gminach ościennych?
    2. Jaka była wartość budowli i jaki podatek zapłaciła spółka w 2015 r.? Jaka jest wartość budowli obecnie i ile podatku zapłaciłaby spółka przy stawce podatku 1,3%, a ile przy ustalonej przez nas – radnych, na wniosek prezydenta Miasta, stawce 2%?
    3. Jaki udział procentowy i kwotowy stanowi podatek od nieruchomości w opłatach za wodę i ścieki w latach 2015, a jaki będzie ten udział w roku 2016 przy stawce 2%? Jaki byłby ten udział przy podatku 1,3%?
    4. W jaki sposób prezydent dokonuje weryfikacji kosztów działalności spółki, a tym samym weryfikacji taryf i opłat za wodę i odprowadzanie ścieków?
    5. Dlaczego nasza spółka komunalna traktowana jest przez prezydenta po macoszemu, a spółki z kapitałem zagranicznym mają preferencyjne stawki podatkowe?

    Dalsze pytania:

    1. Dlaczego przy tak dużym dofinansowaniu MOSiRU (ponad 17 milionów złotych) na basenie pod prysznicami jest zimna woda i jest zimno. Mieszkańcy wielokrotnie i bezskutecznie zwracali się do kierownictwa obiektu – nadal jest zimno i są przeciągi, głównie pod prysznicami.
    2. W drugiej turze wycinki inwestor na Wzgórzu Braniborskim przeholował i wyciął klon z działki miejskiej. Czy pan prezydent również zamierza umorzyć opłatę za wycinkę tego drzewa? Jak zostanie ustalona kara, czy też po preferencyjnych stawkach? Bo z obserwacji prac geologów, geodetów, pracowników Wydziału Ochrony Środowiska, wynika, że starają się zminimalizować te kary i opłaty. Podczas pierwszej wycinki drzew policja przeganiała radnych i mieszkańców z terenu, który kupił od uniwersytetu inwestor. Podobna sytuacja była teraz. Pytanie do Komendanta Miejskiego Policji – dlaczego policja nie reagowała na wycinanie przez inwestora drzew z działki miejskiej? Dlaczego nie zareagowała na skargę mieszkańców zgłoszoną na policji? Dzisiaj dokładamy kolejne środki finansowe na działalność policji. Myślę, że jako Rada Miasta, jako mieszkańcy, mamy prawo chronić to wspólne dobro, jakim jest ubożejący drzewostan Zielonej Góry.
    3. Kilka lat temu miała u nas powstać wypożyczalnia rowerów, nie powstała. Kiedy system wypożyczalni rowerów publicznych powstanie? Ma powstać centrum przesiadkowe, trwają remonty dworca. Przedstawiam zdjęcia – na stacji, na dworcu jest zadaszony, monitorowany i oświetlony garaż dla rowerów dla mieszkańców, którzy przesiadają się na pociąg – w miastach europejskich działanie takich garaży dla rowerów to standard. Warto wziąć to pod rozwagę przy przebudowie naszego dworca kolejowego, aby tam również takie miejsca się znalazły. Apeluję, aby w Zielonej górze powstały w końcu wypożyczalnie rowerów publicznych, a budowane przez nas ścieżki faktycznie były uczęszczane przez rowerzystów.
    4. Jaka jest sytuacja ekonomiczna wykonawcy, który podjął się wykonania asfaltowych ścieżek rowerowych w Zielonej Górze? Czy nadal jest on gwarantem wykonania tej inwestycji?

    Radny p. Grzegorz Hryniewicz:

    1. Przejście dla pieszych, m. in. dla dzieci – przy ul. Wyspiańskiego, naprzeciwko VII Liceum ogólnokształcącego i Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Sportowych – dwukrotnie zgłaszałem już problem stojącej kałuży – proszę o interwencję w tej sprawie, aby dzieci i osoby starsze mogły bezpiecznie przechodzić. W tej sprawie interweniowali do mnie rodzice dzieci.
    2. Jaka jest i z czego wynika różnica miedzy zarobkami rehabilitantów, masażystów i pracowników pracujących w obu zielonogórskich domach pomocy społecznej?

    Radny p. Marcin Pabierowski:

    1. Zachodnia – mieszkańcy zebrali podpisy w sprawie konieczności zbudowania wyniesionego przejścia. Tam jest przedszkole, szkoła, Urząd Miasta – ruch jest bardzo nasilony, samochody przejeżdżają z dużą prędkością. Ponawiam apel o wykonanie wyniesionego przejścia dla pieszych.
    2. Ochla – w imieniu mieszkańców pytam o drogę 279 – jeden pas jest asfaltowy, drugi wysypany tłuczniem. Mieszkańcy pytają, czy Miasto przewiduje dalszy etap modernizacji tej drogi?
    3. W imieniu mieszkańców pytam o ul. Dunikowskiego – ktoś zniszczył zabezpieczenie przed wjazdem na ścieżkę pieszo-rowerową. Po tej ścieżce pieszo-rowerowej jeżdżą w tej chwili samochody. Mieszkańcy proszą o naprawą tego zabezpieczenia.
    4. Na jakim etapie znajdują się obecnie prace nad studium uwarunkowań dla Zielonej Góry?

    Radny p. Marek Budniak:

    1. Moje pytanie rozpocznę od stwierdzenia, że istnieje ustawowy obowiązek przyłączenia nieruchomości do istniejącej kanalizacji sanitarnej. Okazuję się, że w Zielonej Górze jest to przepis martwy, ponieważ nie przyjęliśmy uchwały o utrzymaniu czystości i porządku, która by min. określała termin realizacji tego obowiązku. Ci mieszkańcy, którzy przyłączyli się do kanalizacji, a jest ich zdecydowana większość, nie rozumieją dlaczego Prezydent skutecznie nie wyegzekwuje tego obowiązku od wszystkich. W związku z tym, pytam, kiedy zostanie przygotowany przez Pana Prezydenta projekt uchwały o utrzymaniu czystości i porządku w Zielonej Górze?
    2. Kolejna sprawa dotyczy granicy terenu Lasu Liliowego od ulicy Diamentowej i Ametystowej, gdzie zgodnie z uchwałą z dnia 23 grudnia 2014 przewidziano 20 m pas wydzielony – od granicy nieruchomości do granicy Liliowego Lasu. Dano w ten sposób możliwość zagospodarowania tego pasa przez poszczególnych mieszkańców. Pyta mieszkaniec, dlaczego nie może on uzyskać od UM zgody, poprzez dzierżawę albo zakup, na zagospodarowanie tego 20 m pasa bezpośrednio przylegającego do jego nieruchomości?
    3. Zwróciła się do mnie mieszkanka Jędrzychowa z prośbą, abym wybłagał od Prezydenta Zielonej Góry przeniesienie sygnalizacji świetlnej znajdującej się na ul. Jędrzychowskiej koło przystanku MZK o 50 m bliżej, tj. przejście na wysokości ul. Kąpielowej. Znajduje się tam bardzo niebezpieczny zakręt, kierowcy nie zawszę zdążą wyhamować przed tym przejściem – dochodzi do potrąceń na pasach! Jest to przejście, z którego korzystają dzieci w drodze do szkoły. Pytanie czy istnieje taka możliwość, bo bardzo poprawiłoby to bezpieczeństwo dzieci idących do szkoły z tzw. starego Jędrzychowa.
    4. Proszą również mieszkańcy ul Jędrzychowskiej na wysokości Budowlanej i Mokrej o interwencję patroli policji mierzącej prędkość w tym miejscu.

    Radny p. Adam Urbaniak: mam prośbę dotyczącą rodziny z Nowego Kisielina z ul. Odrzańskiej, którą dotknęła poważna tragedia – pożar domu. Wprawdzie nie jest to sprawa należąca do rzadkości, lecz sytuacja tej rodziny jest wyjątkowo trudna. To trójka rodzeństwa wychowująca się bez mamy, a ojciec przebywa poza granicami. Dzieci pozostały bez niczego, chłopak śpi w ocalałej stodole. Czy Miasto mogłoby w jakiś sposób wesprzeć tę rodzinę, udostępniając lokal, choćby na jakiś czas. Sprawę zgłosili mi mocno zainteresowani nią ludzie, którzy mocno zajęli się pomocą dla tej rodziny, ale prosili też o pośrednictwo i zapytanie prezydenta, czy jakaś forma pomocy ze strony Miasta byłaby możliwa.

    Radny p. Kazimierz Łatwiński:

    1. Pytanie do prezydenta Lesickiego. W ubiegłym roku Rada Miasta Zielona Góra przyjęła uchwałę, na podstawie której mieszkańcy, wykupujący bilet z Berlina do Zielonej Góry i z powrotem, mają uprawnienie do trzydniowych bezpłatnych przejazdów zielonogórską komunikacją miejską i podjęliśmy te uchwałę po to, aby mieszkańcy Zielonej Góry na zasadzie wzajemności, mogli skorzystać z bezpłatnych przejazdów wszystkimi środkami komunikacji miejskiej na terenie Berlina. Dla mieszkańców Zielonej Góry jest to bardzo atrakcyjna propozycja, która stwarza możliwości swobodnego poruszania się po Berlinie, pod warunkiem korzystania z kolei na trasie Zielona Góra – Berlin. W styczniu poszedłem na stację Zielona Góra, nikt na stacji nie ma pojęcia o jakichkolwiek ulgach. Poszedłem do dyrektora Oddziału Lubuskiego spółki Przewozy Regionalne, którego siedziba znajduje się w Zielonej Górze, Pani dyrektor nawet nie wiedziała, że taka procedura została wszczęta, a właśnie spółka Przewozy Regionalne ma wdrożyć ulgi i zrealizować uchwałę Rady Miasta. Kiedy zostanie zawarte porozumienie? Tu nie trzeba wyważać otwartych drzwi, ponieważ Gorzów Wielkopolski i Szczecin mają takie porozumienia od dłuższego czasu. Kiedy Zielona Góra będzie mogła zawrzeć takie porozumienie z zarządem transportu Berlina i Brandenburgii i kiedy w końcu będzie realizacja? I w jaki sposób będzie to promowane? Bo przedsięwzięcie zakończy się sukcesem tylko wówczas, jeżeli będzie informacja i promocja.
    2. Pytanie do prezydenta Kubickiego i do przewodniczącego rady pana Adama Urbaniaka. Przy dużym udziale zarządu województwa, mimo starań, wysiłków, spotkań i przekazywania jasnego komunikatu, że mieszkańcy Zielonej Góry oczekują, że w ramach Europejskiej Stolicy Kultury 2016 we Wrocławiu, w tym roku, połączenia kolejowe z Wrocławia do Berlina będą przywrócone i realizowane przez Zieloną Górę, co niejako byłoby powrotem do tradycji kursowania pociągów „Wawel” z Krakowa przez Zieloną Górę do Berlina. Pytanie kieruję do pana przewodniczącego Urbaniaka i prezydenta Kubickiego, ponieważ zdobyli mandaty do sejmiku, w którym głos Zielonej Góry jest kompletnie ignorowany. Panowie hojnie wyzbyli się tych mandatów. I teraz radni z Zielonej Góry są w opozycji, albo jak przewodniczący Czesław Fiedorowicz, spychani do narożnika. Natomiast Panowie zdobyli te mandaty z opcji rządzącej, która załatwiła, że te przewozy będą przez Małomice. Mimo tego, że komunikat był bardzo wyraźny, prośby były bardzo wyraźne i koronnym argumentem jest przeprowadzona rewitalizacja magistrali odrzańskiej, która umożliwia powrót tego połączenia Wrocław – Berlin, jak „Wawel”, który jeździł kiedyś przez Zieloną Górę. Mam gorącą prośbę, abyście Panowie zobligowali osoby, które dzięki Panom zasiadają w sejmiku do podjęcia interpelacji, interwencji, aby również przewozy dofinansowane przez zarząd województwa, mogły się odbywać przez Zieloną Górę – ośrodek wojewódzki i uniwersytecki. To taka prośba Panie Adamie, proszę też przekazać panu prezydentowi Kubickiemu.

    Radny p. Robert Górski:

    1. W związku z powoli zbliżającym się terminem składania zeznań podatków mam propozycję zrobienia loterii, w której osoby płacące podatki dochodowe w Zielonej Górze będą mogłyby wygrać, np. samochód albo wycieczkę. Podobne loterie funkcjonują w innych polskich miastach. Wiele osób pracuje w Zielonej Górze, ale mieszka w sąsiednich gminach. Atrakcyjna nagroda może zachęcić ich do zapłacenia podatków w naszym mieście i przyczynić się do zwiększenia jego dochodów.
    2. Czy zamiatarka do chodników i dróg dla rowerów należąca do ZGKiM jest wykorzystywana do ich odśnieżania? Rowerostrada Zielona Strzała i drogi dla rowerów wzdłuż Trasy Północnej nie są odśnieżane.
    3. Zwracam się z prośbą o utworzenie brakującego fragmentu ok. 25 metrów chodnika na os. Leśnym naprzeciwko pętli MZK.
    4. Nawiązując do zapytania radnego Andrzeja Brachmańskiego, proponuję ogłoszenie konkursu na prowadzenie punktu przeładunkowego dla firm kurierskich, które mogą przywozić paczki do takiego obiektu zlokalizowanego na obrzeżach starego miasta. Następnie pracownicy takiego punktu mogą roznosić pieszo i przewozić rowerami paczki w obrębie deptaka.
    5. Zwracam się z prośbą o wymianę nawierzchni ciągów pieszych po obu stronach wiaduktu na ul. Zjednoczenia w ramach bieżącego utrzymania ulic.
    6. Zwracam się z prośbą o ponowne ułożenie zapadniętej kostki polbrukowej na drodze dla rowerów między ul. Krośnieńską i torem speedrowerowym.
    7. Proszę o montaż słupków uniemożliwiających parkowanie na chodnikach przy ul. Francuskiej między Szkołą Podstawową nr 18 i administracją os. Przyjaźni.

    k przewodniczący Czesław Fiedorowicz, spychani do narożnika. Natomiast Panowie zdobyli te mandaty z opcji rządzącej, która załatwiła, że te przewozy będą przez Małomice. Mimo tego, że komunikat był bardzo wyraźny, prośby były bardzo wyraźne i koronnym argumentem jest przeprowadzona rewitalizacja magistrali odrzańskiej, która umożliwia powrót tego połączenia Wrocław – Berlin, jak „Wawel”, który jeździł kiedyś przez Zieloną Górę. Mam gorącą prośbę, abyście Panowie zobligowali osoby, które dzięki Panom zasiadają w sejmiku do podjęcia interpelacji, interwencji, aby również przewozy dofinansowane przez zarząd województwa, mogły się odbywać przez Zieloną Górę – ośrodek wojewódzki i uniwersytecki. To taka prośba Panie Adamie, proszę też przekazać panu prezydentowi Kubickiemu.

Radny p. Robert Górski:

  1. W związku z powoli zbliżającym się terminem składania zeznań podatków mam propozycję zrobienia loterii, w której osoby płacące podatki dochodowe w Zielonej Górze będą mogłyby wygrać, np. samochód albo wycieczkę. Podobne loterie funkcjonują w innych polskich miastach. Wiele osób pracuje w Zielonej Górze, ale mieszka w sąsiednich gminach. Atrakcyjna nagroda może zachęcić ich do zapłacenia podatków w naszym mieście i przyczynić się do zwiększenia jego dochodów.
  2. Czy zamiatarka do chodników i dróg dla rowerów należąca do ZGKiM jest wykorzystywana do ich odśnieżania? Rowerostrada Zielona Strzała i drogi dla rowerów wzdłuż Trasy Północnej nie są odśnieżane.
  3. Zwracam się z prośbą o utworzenie brakującego fragmentu ok. 25 metrów chodnika na os. Leśnym naprzeciwko pętli MZK.
  4. Nawiązując do zapytania radnego Andrzeja Brachmańskiego, proponuję ogłoszenie konkursu na prowadzenie punktu przeładunkowego dla firm kurierskich, które mogą przywozić paczki do takiego obiektu zlokalizowanego na obrzeżach starego miasta. Następnie pracownicy takiego punktu mogą roznosić pieszo i przewozić rowerami paczki w obrębie deptaka.
  5. Zwracam się z prośbą o wymianę nawierzchni ciągów pieszych po obu stronach wiaduktu na ul. Zjednoczenia w ramach bieżącego utrzymania ulic.
  6. Zwracam się z prośbą o ponowne ułożenie zapadniętej kostki polbrukowej na drodze dla rowerów między ul. Krośnieńską i torem speedrowerowym.
  7. Proszę o montaż słupków uniemożliwiających parkowanie na chodnikach przy ul. Francuskiej między Szkołą Podstawową nr 18 i administracją os. Przyjaźni.
Share Button

Przeczytaj też:

linie

Interpelacja radnego Marka Budniaka

W imieniu jednego z mieszkańców Zielonej Góry radny Marek Budniak wystosował do prezydenta miasta serię ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *